Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2011

Życzenia

Drodzy Blogerzy i szanowni Czytelnicy. Korzystając z okazji kończącego eis roku i wejścia  w kolejny 2012 rok, życzę Wam wszystkim spełnienia marzeń, a także sukcesów na niwie osobistej jak i zawodowej. A dzisiaj szampańskiego Sylwestra do białego rana. 



"Cisza" - Becca Fitzpatrick

Książka przypadkowo trafiła w moje ręce. Długo walczyłem ze sobą, aby wziąć się za jej czytanie. Nie ukrywam, że nie przepadam za wilkołakami, wampirami i generalnie za wszystkim, co wymyślone. Książkę otrzymałem od Wydawnictwa Znak Otwarte, więc zostałem zobligowany do zapoznania się z nią. Najgorsze było to, że przeczytałem na okładce że ten tom jest trzecim z serii "Szeptem". Pomyślałem że to pełna klapa. Z reguły staram się rozliczać z ciążących na mnie zobowiązań. Tym razem nie mogło być inaczej. Okazało się, że książka pozytywnie mnie zaskoczyła. To historia Nory, która budząc się nie jest w stanie przypomnieć sobie wielu faktów z przeszłości. Wydarzenia, które następują po sobie w zawrotnym tempie sprawiają, że w głowie zaczynają się budzić strzępki wspomnień. Plusem tej książki jest to, że nie ma w niej wampirów. Postacie są pięknie opisane, a dialogi przekonujące. Sama książka okazała się ciekawą lekturą na zimową chandrę. Nie przeczytałem dwóch pozostałych tomów,…

Świąteczny numer "GW" i "Mamma Mia"

Każdy, kto zakupił świąteczne wydanie "Gazety Wyborczej" może uważać się za szczęściarza. Dzisiaj w wolnej chwili sięgnąłem po niego i odpłynąłem. Zacznę od arcyciekawego wywiadu z Jerzym Pilchem zatytułowanego "Jerzy Pilch poczucie humoru ma duże". Autor opowiada o ważnym kobietach ze swojej przeszłości, wplatając to odrobinę literatury. Poznajemy Pilcha zupełnie z innej strony. Ja sam mam zamiar wyciąć ten artykuł i umieścić go w teczce z ważnymi tekstami. Kolejnym niewymownie pięknym tekstem są słowa księdza Adama Bonieckiego - byłego redaktora Tygodnika Powszechnego. Rozważanie zatytułowane "Daleko odeszliśmy od Betlejem" daje do myślenia na ten wyjątkowy okres, nie tylko dla katolików. Dodam że ten felieton pochodzi z najnowszej książki "Lepiej palić fajkę, niż czarownice...". Na koniec polecam " Czytaj z moich brwi". Numer świąteczny zawiera wiele ciekawych tekstów i warto się w niego zaopatrzyć. Może ktoś będzie miał możliwość …

Blog roku 2011

Paru moich znajomych namówiło mnie, abym umieścił swojego bloga w walce o blog roku. No cóż. Próba nie strzelba, więc dlatego ten start.Pomyślałem sobie, że przecież tutaj nie chodzi o niezdrowe rywalizacje, ale trzeba się skupić na tym co nas łączy. Dlatego też, gdyby ktoś zechciał oddać głos na mojego bloga, to będzie mi niezmiernie miło.
http://www.blogroku.pl/kategorie/pisany-inaczej,gwkbk,blog.html
Z góry dziękuję za każdy głos. Od stycznia przyszłego roku czekają kolejne wywiady z ciekawymi pisarzami. Za jakiś czas umieszczę również kawałek mojej drugiej powieści, która wyjdzie (mam takową nadzieję) w formie papierowej. Czym by był świat bez dążenia do realizacji marzeń?

"Córki mordercy" - Randy Susan Meyers

Co jakiś czas zdarza się, że jest mi dane czytać książki które mieszają mi w głowie, weryfikują moje przekonania i sprawiają że "milknę". Książka "córki mordercy" jest właśnie książką z tej półki. Książkę napisała kobieta, która zna ten problem od podszewki. Jest terapeutką rodzin zajmując się przemocą w rodzinie. Historia, którą nam przedstawia Meyers nie jest ckliwa, zmyślona, ani pozbawiona okrucieństwa. Pisarka doskonale bazuje na emocjach, na uczuciach. Mało tego. Opowiedziana historia została przeżyta przez autorkę. Mała Lulu wpuszcza do domu ojca, który jest w stanie wskazującym na pokaźne spożycie alkoholu. Między rodzicami dochodzi do kłótni, w wyniku której matka ginie zasztyletowana przez ojca. Książka jest opowieścią na różnych poziomach wiekowych i psychofizycznych dziewczynek, które coraz bardziej się od siebie oddalają i mają zupełnie odmienne spojrzenia na wiele spraw. To trudna historia o walce z przeszłości, o walce o przyszłość. Pięknie opowied…

Wigilijnie

W ten wyjątkowy dzień chcę podziękować Wam za piękne życzenia. Jest mi niezmiernie miło, że trafiłem w  miejsce gdzie ludzie odnoszą się do siebie z wielkim szacunkiem i kulturą. Jestem szczęśliwy , że tutaj jestem. Jestem szczęśliwy, że Wy jesteście. W dużej mierze dzięki Wam mój e-book jest w księgarniach, a druga powieść się pisze. Właśnie...sama się pisze. Myśli powstają w głowie, każdego dnia powstają nowe pomysły i zmiany. To Wy jesteście aniołami, którzy napedzają mnie do pracy. Wielu z Was ma prawdziwe talenty i apeluję. Masz tekst w szufladzie? Nie zamykaj go tam na wieki. Pokaż światu. Wykrzycz, co Ci w duszy gra. Zaczaruj świat innych na parę dni. Zostań magikiem wyjątkowych chwil. Naprawdę warto.
 Jeszcze raz życzę Wszystkim Wam pięknych, ciepłych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Ja obiecuje, że za jakiś czas będę bardziej aktywny na Waszych blogach. Na dzień dzisiejszy się żegnam.

Życzenia świąteczne

Już słychać kolędy, już pachnie świętami...
Syn Boży się rodzi, by zamieszkać z nami.
W betlejemskiej grocie, w żłóbku na sianie
I w każdym kościele jest Jego mieszkanie!
My więc jak pasterze do Niego idziemy,
Dziecięcą modlitwę w darze Mu niesiemy.
Prosimy w modlitwie o pokój na świecie,
By było szczęśliwe trzecie Tysiąclecie.
By jedność i zgoda wszędzie panowały:
Błogosław nam, Jezu, Panie, Boże mały!
Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia
przyjmij ode mnie skromne życzenia.
Niech nadchodzące Święta będą dla Ciebie niezapomnianym czasem spędzonym bez
pośpiechu, trosk i zmartwień.
Życzę, aby odbyły się w spokoju, radości wśród
rodziny, przyjaciół oraz wszystkich bliskich dla Ciebie osób. Gdy nadejdzie dzień Wigilii i opłatek weźmiesz w
ręce, chociaż jestem gdzieś w oddali z Tobą będzie moje serce.
Miłej i pełnej nastroju Wieczerzy Wigilijnej -
zdrowia, spełnienia marzeń.
Pokoju serca, wiary, nadziei i miłości
Życzy Piter




"Trzy" w księgarniach

Zgodnie z zapowiedziami moja książka "Trzy" od poniedziałku jest dostępna w księgarniach. Od razu informuję, że wszyscy którzy zakupili wersję sprzed korekty, mogą na stronie wydawnictwa rw2010 bezpłatnie pobrać wersję po pełnych korektach i wszystkich zmianach. Ja sam jakoś nie odczuwam tego faktu i nie potrafię się cieszyć. Jest to o tyle dziwne, że czekałem z niecierpliwością na ten moment. Wczoraj rozmawiałem z przedstawicielką jednego z tradycyjnych wydawnictw, która wyjasniła mi wiele spraw w tej kwestii. Tak czy inaczej, szansa na wydanie e-booka w formie papierowej granicy z cudem. Ale jest w tym i dobra wiadomość. Mam szansę, że moja druga powieść zostanie przeczytana poza kolejnością napływania tekstów, która trwa około sześciu miesięcy i jeżeli tekst się spodoba to zostanie skierowany do dalszych recenzji wewnętrznych. Druga powieść jest prawie napisana, pozostaje dopisanie dialogów i rozbudowanie paru scen. Myślę, że do końca stycznia przyszłego roku zakończę je…

E-booki łatwo nie mają

Wczesnym rankiem zakupiłem Gazetę Wyborczą i od wczesnych godzin mam zepsuty humor. Na stronie wyborczej znajduje się duży artykuł pod znamiennym tytułem "E-booki łatwo nie mają". Nie ma co dalej żyć złudzeniami - e-książki w Polsce to ciągle towar niszowy, mało kto chce go kupować. Nie ma co się nadal łudzić. Artykuł otworzył mi oczy.  Książki które sprzedają się w formie papierowej w ilości pięciu tysięcy egzemplarzy, w wersji elektronicznej są sprzedawane w ilości maksymalnie sto sztuk, a wtedy mówi się już o hicie. Racjonalne myślenie zwycięża. Chyba każdy chce trafić do największej ilości czytelników. Z drugiej strony, kiedy otrzymałem ostateczny efekt i przeczytałem "Aby powstała ta książka, nie wycięto ani jednego drzewa", wtedy czuję się dumny. Z drugiej strony coraz łaskawiej patrzę w kierunku wydawców tradycyjnych. Możliwe, że jednak tam znajdzie się moja kolejna książka. A nabieram pędu na pisanie. Szkoda że ten artykuł przeczytałem w ważnym dla mnie dn…

Najlepsza książka na gwiazdkę

Gwiazdy dla najlepszych, czyli zwycięzcy konkursu „Najlepsza książka na Gwiazdkę”!



W piątek, 9 grudnia 2011 ogłoszona została kolejna lista książek nagrodzonych – tych, które sięgają gwiazd. Okazją do tego był konkurs i plebiscyt na „Najlepszą książkę na Gwiazdkę”, który już od kilku lat podpowiada, co warto czytać i jaki tytuł może znaleźć się wśród świątecznych prezentów.
Mały Książę powiedział: „Zastanawiam się, czy gwiazdy świecą po to, żeby każdy mógł pewnego dnia znaleźć swoją”. Czytelnicy nie muszą się jednak zastanawiać nad znalezieniem swojej gwiazdy, a raczej książki, która może stać się znakomitym podarkiem na Gwiazdkę. - To właśnie konkurs „Najlepsza książka na Gwiazdkę” jest znakomitą okazją, by dokonać wyboru prezentu dla bliskich i dla siebie – podkreśla Sławomir Krempa, redaktor naczelny wortalu literackiego Granice.pl.
O tym, jakie książki znajdą się wśród darów Gwiazdki, najlepiej przekonać się, wchodząc na stronę konkursową http://gwiazdka.granice.pl, gdzie można pozn…

"Wyspa dla dwojga i inne historie o miłości i zbrodni" - Mariusz Zielke

Mariusz Zielke z zawodu jest dziennikarzem śledczym, ale równie dobrze realizuje się jako autor książek. Jest autorem dobrze przyjętej powieści "Wyrok", a także autorem opowiadań. Często również bierze udział w akcjach propagujących czytelnictwo, wydając z innymi pisarzami okolicznościowe e-booki. Mam tę przyjemność, że autora znam od jakiegoś czasu i cenię sobie jego twórczość. Dlatego też, kiedy padła propozycja przeczytania i zrecenzowania książki w mini pigułce zgodziłem się od razu. W końcu to dla mnie prawdziwe wyróżnienie, tym bardziej że paru z nas znalazło się na tylnej okładce ze swoimi mini - recenzjami. Ja miałem okazję i  zaszczyt jednocześnie przeczytać książkę w wersji "próbnej", na sklejonym papierze, bez ostatecznej korekty.  Przyznaję, że nie mogłem się doczekać chwili, aby zanurzyć się w głębie tego, co autor ma mi tym razem do opowiedzenia. A trzeba mu przyznać jedno - jego język literacki jest lekki i hipnotyzujący.    "Wyspa dla dwojga i…

"Bo moje siostry" - Andrzej Paczkowski

Andrzej Paczkowski podarował mi swoją opowieść przy okazji przeprowadzenia wywiadu. Moim zamiarem było przeczytanie jej za jakiś czas, ale dzisiaj po południu zrobiłem błąd - otworzyłem plik z książkę z ciekawości, obiecując sobie, że przeczytam kilka stron.  Niestety. Nie mogłem po prostu przerwać czytania. Autor pokazuje nam historię człowieka, który narratorem własnej historii. "Bo moje siostry" to książka która przeraża swoją prawdziwością, ale jest to przerażenie wynikające z faktu że takie historie jak ta, opowiedziana przez Paczkowskiego się po prostu zdarzają. Książka opowiada o życiu mężczyzny i jego pięciu sióstr, oraz rodziców i innych osób. Sam opowiadający jest najmłodszym członkiem patologicznej rodziny, od dzieciństwa maltretowanym przez siostry. Autor doskonale pokazuje  życie widziane oczami człowieka uwikłanego w tę patologie i skazanego na przegranie. Język, którym operuje jest żywy i prawdziwy, chociaż niestety nie stroniący od wulgaryzmów, ale w tym prz…

Wywiad z Andrzejem Paczkowskim

Piter Murphy: Witam Cię Andrzeju. Cieszę się, że zgodziłeś się na tę rozmowę. Mam w  zwyczaju proponowanie moim gościom kawę lub herbatę, która uprzyjemni ten czas. Na co masz ochotę?

Andrzej Paczkowski: Witaj, Piter. Muszę przyznać że jestem „niewolnikiem” picia kawy, dlatego poproszę kawę.

PM: Na co dzień mieszkasz i pracujesz w czeskiej Pradze. Wybór czy konieczność?
AP: Wybór. Sześć lat temu wybrałem się do Pragi na musical „Kleopatra” i, pomimo panującej wtedy srogiej zimy z prawdziwego zdarzenia, serce zabiło mi mocniej. I powstał dylemat: Praga czy Kraków? Mam wielki sentyment do Krakowa, ale jednak padło na Pragę.
PM: Swoje książki wydajesz w formie elektronicznej w Wydawnictwie RW2010. Dlaczego wybrałeś właśnie tę formę, ciągle mało popularną wśród odbiorców. Oczywiście mam na myśli Polskę.
AP: Ponieważ nie chciałem czekać na śmierć i pisać do szuflady. Pomyślałem sobie pewnego dnia: a co jeśli chociaż jedna z tych książek będzie dobra? Chcę się o tym przekonać za życia, zanim je…

Ksiązki z autografem

Właśnie otrzymałem zamówioną paczkę z Wydawnictwa Znak. Już dawno nie czekałem w  takim napięciu na książki. Mogłem poprosić o egzemplarze dla recenzentów, ale kiedy zobaczyłem, że są w sprzedaży egzemplarze z autografem szybko zamówiłem "Jutro2", "Jutro3" Johna Marsdena, oraz "Gorączkę.W świecie poszukiwaczy skarbów" Tomka Michniewicza. Wszystkie egzemplarze są z autografami, co dla mnie jest bezcenne. Nie wiem czemu, ale przywiązuje do tego dużą wagę i ciesze się, kiedy mogę zdobyć autograf na książce.
 W piątek zapraszam na spotkanie z Andrzejem Paczkowskim, autorem książek wydawanych w Wydawnictwie RW2010. Andrzej jest autorem książek, które cieszą się coraz większym zainteresowaniem, takich jak "Bo mój ojciec", "Naznaczeni", Odnaleźć Marlenę"Bo moje siostry ", "Historie ludzkie z tyłkiem w tle" oraz  "Krzyku uwięzionym w ciszy".

Marzyciel i Millenium

Dzisiaj otrzymałem trzy książki od Wydawnictwa Papierowy Motyl, które są jak mniemam nagrodą za dostanie się do finału w konkursie organizowanym przez to Wydawnictwo. Pomijam fakt, że konkurs miał finał parę miesięcy temu. Tak czy inaczej, książki będą nagrodami dla blogerów w konkursie, który zorganizuję...za jakiś czas. A książkami są : "Historie pisane nocą" Tatiany Jachyry, "Niezasuszalne.Muzyka duszy" Marii Sikorskiej, oraz "Era kobiet" autorstwa Mariki Krajniewskiej oraz Marzeny Lickiewicz. 
  Do tej pory pisałem o książkach, ale jestem również miłośnikiem filmów. Ostatnio miałem okazję zakupić filmy z Gazety Wyborczej. Wczoraj jako dodatek ukazał się "Marzyciel". Film zrobił na mnie niesamowite wrażenie. To film o pisarzu, który pisze sztuki teatralne. Kiedy poznaje wdowę i jej urocze dzieciaki pisze arcydzieło "Piotrusia Pana". Rewelacyjna obsada. Dodam, że film powstał na faktach. Warto obejrzeć.


  W sobotę również jako dodate…

"Jutro" - John Marsden

Na internetowych blogach od jakiegoś czasu pojawił się wysyp recenzji traktujących o kolejnych, docelowo siedmiu tomach opowieści "Trzy". Pomimo faktu, że książka jest kierowana do grupy młodzieżowej, ja zaryzykowałem za sprawą wielu fascynujących recenzji postanowiłem ją zakupić, co tez uczyniłem. Chyba  w dużej mierze również przekonał mnie tekst na okładce - "Ponad 4 miliony fanów na całym świecie. Naturalnie mogłem mieć do czynienia z formą marketingu.   Początek książki jest zwykły. Grupa znajomych wybiera się na wycieczkę z dala od ludzkich osiedli, aby przez parę dni pobiwakować. Kiedy wracają zastają zdechłe i zamordowane zwierzęta, a ludzie - w tym również ich rodziny - zniknęli w tajemniczych okolicznościach. Szybko odkrywają, że jednak nie są sami, ale ie skaczą ze szczęścia, kiedy rozumieją kim są obcy ludzie. 
   Młodzi  ludzie otrzymują przyspieszony kurs dojrzewania, kiedy muszą zacząć żyć inaczej, niż do tej pory. To zmienia ich priorytety życiowe, a jed…

"Biała ja mleko,czerwona jak krew" - Alessandro D'Avenia

Nie wiem, dlaczego wybrałem właśnie tę pozycję. Z pewnością w dużym stopniu za przyczyną mnóstwa blogowych recenzji. Można stwierdzić, że mamy prostą historie miłosną, ale czy oby właśnie tak jest? Takową tezę można wysunąć. Ale mamy tutaj coś więcej - podstępną chorobę z którą jest trudno walczyć - białaczkę. To historia o budzeniu się uczucia, które do tej pory było poza świadomością, o dojrzewaniu i dostosowywaniu świat do nienaznaczanych do tej pory przeciwności. To opowieść o dojrzewaniu, a także o sile, jak tkwi w człowieku, kiedy tkwi bezczynnie i woła do nieba, prosząc o pomoc.
 Mam problem z jednoznacznym skatalogowaniem książki. Powieść niesamowicie mnie poruszyła, a piękny i plastyczny język autorki sprawił, że przez moje ciało przelatywały różne emocje, znajdując ujście w głowie. To mądra i pouczająca książka, pełna wzniosłym metafor. Autor podróżuje z nami po wzgórzach pięknych poetyckich uniesień. Delikatność tej książki sprawiła, że inaczej spojrzałem na wiele spraw. S…

Okładkowe recenzje

Za krótki czas trafi do księgarń moja debiutancka opowieść, w co jeszcze na dzień dzisiejszy nie potrafię uwierzyć, ale jednak to staje się powoli prawdą. Ja sam poprosiłem parę osób o mini recenzje, które dzięki woli wydawcy będą zamieszczone na tylnej okładce e-booka, albo jako dodatek reklamujący książkę. Tak naprawdę miałem problem , kogo mam o to poprosić, ale ostatecznie wybrałem głownie pisarzy i jedną blogerkę. Szczerze mówiąc, miałem trudny wybór. Przy tym projekcie wiele osób mnie wspierało i wierzyło we mnie, chociaż ja sam zdawałem sobie sprawę dlaczego "Trzy powstało". Był to bardziej przypadek, niż potrzeba napisania tej książki. Książka napisana na konkurs, w pośpiechu, w czasie nieprzespanych nocy. To był dziwny projekt. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyłem.
 Moja kolejna książka o roboczym tytule  "Przerwana lekcja życia" będzie w zupełnie innej konwencji, będzie poruszała ważne tematy, ale jednocześnie będzie zawierała dawkę dreszczyk…

Spóźniony Mikołaj(ejk)

Postanowiłem sobie sprawić spóźnionego Mikołaja. Skoro nie byłem grzeczny, a wysuwam takowy wiosek na podstawie braku prezentów  w magicznym czasie szóstego grudnia. A co tam... Wszedłem sobie na stronę wydawnictwa Znak i zamówiłem drugą i trzecią część serii "Jutro", oraz  "Gorączkę. W świecie poszukiwaczy skarbów". Wszystkie ksiązki z autografami, dlatego nie mogłem sobie odmówić tego zakupu. Szczerze pisząc zakupiłem pierwszą część "Jutra"  Marsdena po czytaniu wielu pozytywnych recenzji. Zakupiłem i przepadłem. Nie liczę na egzemplarze recenzyjne, sam sobie zaszalałem i wydałem "trochę grosza". Zamówiłem jeszcze jedną książkę o Sherlocku Holmesie, w sieci sklepów Empik (jednak wycofuję się z bojkotowania). Tylko dla mnie nonsensem jest fakt, że aby nabyć książkę tańszą o całe sześć złotych  muszę ją zamówić przez internet, następnie muszą dosłać do punktu w sieci księgarni itd. Tak czy inaczej, przy częstych zakupach może się uzbierać napra…

Wywiad z Kornelią Romanowską

Piter Murphy: Witaj Kornelio. Mogę zaproponować kawę lub herbatę. Czego się napijesz?

Kornelia Romanowska: O tej porze zdecydowanie wybieram kawę z mlekiem, jeśli można.

PM: Na Twojej autorskiej stronie witają czytelników słowa  "Na tej samej kartce ułożone dwa ciała. Żeby czytać, przestań rozumieć". Co oznacza ten cytat? Czy ma ukryte przesłanie?

KR: To cytat z mojego wiersza „Metafora dla poety”. Myślę, że każdy cytat ma swoje przesłanie. Ten można rozumieć dwojako, jak wszystko, co znajdziemy w poezji. Mogę jedynie powiedzieć, co oznacza dla mnie. Jako poetka, może nawet pisarka, i człowiek, który czytuje książki uważam, że jest to czysto filozoficzne spojrzenie na obecną sytuację książkową. Czytamy wiele, albo nie czytamy w ogóle. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, by w każdym słowie, zdaniu, akapicie wynaleźć cząstkę czegoś, co możemy odnieść do siebie. Musimy przestać rozumieć nie w dosłownym znaczeniu tego słowa, raczej przenieść się na poziom metaforyczny, gdzie …

"Traktat o szczęsciu" - Jean D'ormesson

"Traktat o szczęściu" jest książką, do której się wraca. To duchowa podróż po czasami krętych drogach prowadzących do Boga, filozofii i nas samych. Autor w krótkich rozdziałach w poetycki sposób koresponduje z nami poprzez swoje zdania, a czytelnik z przyjemnością odpowiada. Doskonale udało się pisarzowi uchwycić nasze zwykłe życie w pigułce, z towarzyszącą mu często codziennością. Jest czarodziejem. Pokazuje, co zrobić, aby wyczarować w sobie piękny świat i zarażać szczęściem innych ludzi. Wskazuje na indywidualność jednostki ludzkiej, oraz na fakt że każdy inaczej pojmuje szczęście, dla każdego z nas przyjmuje ono różne wartości. Książki nie należy czytać, nią trzeba się delektować, sączyć powoli każde zdanie, niczym stare, dobre wino. Gwarantuje, że zawarta w niej treść przyprawi nas o szum głowy, gdyż szczęście jest obok. Dlatego warto sięgnąć po tę piękną książkę. Polecam.


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu