Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 17, 2011

Rozmowa z Marią Ulatowską - autorką "Sosnowego dziedzictwa".

1. Marysiu. Z zawodu jesteś prawnikiem, jak zdążyłem zauważyć wielką miłośniczką zwierząt i ich obrońcą. Czy stąd po części pomysł napisania pierwszej książki?

Mój zawód i moja sympatia do zwierząt nie mają nic wspólnego z chęcią napisania książki. Napisałam ją, bo zawsze chciałam pisać, a czas na to znalazłam dopiero na emeryturze

2.  Książka była silnie promowana przez wydawnictwo które ją wydało. Co jest w niej takiego wyjątkowego? 

Co jest wyjątkowego w książce - muszą ocenić sami czytelnicy. A Wydawca ja promował, bo to dobre Wydawnictwo - po prostu.

3. Postacie są bardzo pozytywne, a środowisko wręcz sielankowe. Skąd pomysł na właśnie takich bohaterów? Jest tam również pokazana para homoseksualna. Wszystkie osoby pokazujesz w sposób ciepły sprawiając że nie sposób obdarzyć ich sympatią. Nie bałaś się oceny ludzi, którzy są przeciwni "innym" związkom? 
Postacie są pozytywne, bo lubię miłych i dobrych ludzi. Czyż nie wystarczy nam, ze wokół nas jest tyle zła, niegodz…

Chłopiec z latawcem - Khaled Hosseini

   Afganistan, lata 70. Dwunastoletni Amir, syn zamożnego Pasztuna z Kabulu, wychowuje sie w domu bez kobiet. By zyskać uznanie w oczach ojca, wygrywa zawody latawcowe. Pomaga mu w tym starszy o rok Hasan, służący i towarzysz zabaw. Amir jest świadkiem, kiedy na Hasana napada banda miejscowych chłopaków pod wodzą psychopatycznego Asefa, który gwałci chłopca. Z tchórzostwa i wyrachowania nie staje w jego obronie, a nawet doprowadza do sytuacji , w której Hasan musi opuścić ich dom.
   Ćwierć wieku później dorosły Amir mieszka w USA, gdzie po wkroczeniu wojsk radzieckich do Afganistanu wyemigrował wraz z ojcem. Ożenił się, jest szczęśliwy, wiedzie dostatnie życie. Został pisarzem. Mimo to nie odstępuje go poczucie winy, świadomość własnej zdrady. I los daje mu szansę, by dokonać zadośćuczynienia. Od ciężko chorego wspólnika swojego zmarłego ojca dowiaduje się, żeHasan nie żyje. Zamordowali go talibowie. To nie jedyna szokująca wiadomość: dawny towarzysz zabaw był w rzeczyw…