Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 20, 2011

Virtualo

Wczorajszego wieczoru przeglądając pocztę z ostatnich tygodni odnalazłem ofertę Wydawnictwa Virtualo. Oferta jest niezwykle kusząca. Publikując u mnie książki zostają wprowadzone do sprzedaży w Empiku, Gandalfie, amazonce nakanapie.pl, ebooku.pl. Dodatkowo ciekawym faktem jest to, że za małe pieniądze mój utwór jest chroniony przed nielegalnym kopiowaniem (DRM). Napisałem w tej sprawie. Jeżeli zgodzą się na okładkę, którą ja zaproponuję  ( w Warszawie odbędzie się sejsa fotograficzna na tą okazję) to z pewnością ebook zostanie wydany u nich. Zdaję sobie sprawę że rynek ebooków w naszym kraju kuleje, ale myślę żeczasem to się zmieni. Sam od czasu, gdy posiadam Kindla to uwielbiam czytać w formie elektronicznej. Napisałem wczoraj późnym wieczorem maila do Wydawnictwa Virtualo. Jeżeli wszystko pójdzie po mojej myśli, to moja książka ukaże się właśnie w tym Wydawnictwie. Przeczytałem że czas od fazy wprowadzenia tekstu to jego przyjęcia i dystrybucji wynosi około jednego tygodnia. Tak wi…

Podziękowania

Dziękuję Wszystkim, którzy dzisiaj napisali. Te wszystkie słowa są dla mnie bardzo budujące, dajecie mi wiele siły tym co piszecie. To co mnie dzisiaj spotkało jest dla mnie wskazówką że trzeba inaczej podjeść do tego tematu, do tych ludzi. Ale niesmak pozostaje. Tego czas nie wykazuje. Ja przeczytałem tylko parę komentarzy i wiem kto w nich przodował. Nie chciałem czytać wszystkiego. To mi wystarczyło. We mnie nigdy nie było chęci odwetu, daj Boże aby takie pokusy się nie pojawiły. Sam nie jestem zwolennikiem towarzystw wzajemnych adoracji. Konto na FB służy mi głównie do komunikacji z pisarzami, z którymi umawiam się na wywiady. 
  Wasze słowa przekonały mnie że warto być i nie poddawać się. Wyczułem w nich szczerość.  Dziękuję i jestem dumny z faktu że na mojego bloga wchodzą głównie ludzie wartościowi, którzy wiedzą jak się zachować w wirtualnym świecie. Sam nie jestem polonistą, ani nikim szczególnie zdolnym. Kocham pisać. Dlatego za parę dni nastąpi mój literacki debiut i mało m…

Smutek

Właśnie dotarło do mnie że na Facebooku toczy się dyskusja dotycząca mojej osoby i tego bloga. Oczywiście bez mojej wiedzy. Chodzi o pewną grupę, którą właśnie opuściłem gdy przeczytałem to co przeczytałem. Wpadłem na ten tekst zupełnie przypadkowo, właściwie na komentarze do jednego z wpisów. Zdaję sobie sprawę że łatwo jest kogoś oceniać, ośmieszać, szkoda tylko że blogowiczom nie przychodzi refleksja jak się ta osoba czuje? A czuje się...nieważne...Jest mi niezmiernie przykro. Do tej pory starałem się bywać w miarę regularnie na Waszych blogach, dzięki Waszym recenzjom na moją listę trafiło wiele książek, które mam zamiar przeczytać. Przykro mi że nikt z Was nie był w stanie napisać do mnie w tej sprawie. Dlatego od dzisiaj znacznie ograniczę bywanie na blogach innych i zostawianie tam komentarzy. Z reguły trudno jest napisać więcej niż jedno zdanie o książce której się nie czytało. Dlatego ograniczałem się do wpisu że przeczytam lub nie przeczytam. Moje zainteresowania w dziedzin…

"Oplątani Mazurami" - Katarzyna Enerlich

"Oplątani Mazurami" to moja druga książka tej autorki którą było mi dane przeczytać. Wydawnictwo MG zrobiło mi dużą niespodziankę i przesłało wszystkie książki pisarki. Jestem za to bardzo wdzięczny. "Oplątani Mazurami" to siedemnaście opowiadań. Katarzyna Enerlich ma coś takiego w sobie, co przywołuje na myśl porównanie do drugiego pisarza którego niezwykle cenię Emmanuela Schmitta. U Kasi nie ma przypadkowości. Książka niezbyt opasła (129 stron), ale za to jaka treść? Dla mnie rewelacja. Przeczytałem w ciągu dwóch godzin późną nocą, a już chciałem iść odpoczywać. Nie potrafiłem się oderwać od tych opowiadań. Kasia ma rzadką zdolność czarowania słowem, zdolność trafiania w ludzkie serca i zapalania tam lontu do wybuchu ciekawości. Autora czaruje, przyciąga jak magnes i chcemy tam być, przeżyć te chwile. Siedemnaście różnych historii. Historii których nie sposób zapomnieć czy przejść obok nich obojętnie. Katarzyna Enerlich doskonale łączy przeszłość z teraźniejsz…