Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 30, 2011

"Ostatni autobus do Woodstock" - Colin Dexter

 Ta książka jest moim drugim spotkaniem z Colinem Dexterem i powiem, że również udane, chociaż inne niż poprzednie. Wynika to z prostej przyczyny. Kryminał jest osadzony w zupełnie innych realiach miejscowych. Zaczyna się niewinnie. Dwie dziewczyny czekają na przystanku na autobus, ale żaden nie przyjeżdża. Kobieta na przystanku informuje je że autobus w kierunku Woodstock już tego dnia nie będzie miał kursu. Gdyby nie ta feralna pomyłka z pewnością historia miałaby zgoła inny przebieg. Naturalnie mamy morderstwo i do akcji wkraczają Inspektor Morse i sierżant Lewis. Dexter jak to ma w zwyczaju zaskakuje treścią, bawi się z czytelnikiem, wodzi go za nos i nie pozwala na odrobinę nudy. Znowu złapałem się na tym, że styl przypomina mi stare, dobre kryminały Agathy Christie. Uważam, że jest to duży atut książki. Autor operuje językiem, który, mimo że opisuje czasy można rzec współczesne przenosi czytelnika w bardziej odległe. Angielskie klimaty są wyczuwalne na każdej stronie. Każdy, kto…