Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z października 23, 2011

"Czarny Wygon. Starzyzna" - Stefan Darda

Od przeczytania tej książki minęło parę dni, ale nie byłem w stanie napisać niczego do tej pory. Przez jakiś czas pozwalam sobie na dalszą "duchową strawę" po książkach, które odbieram inaczej, na swój sposób. Darda znowu zabrał mnie do świata równoległego świata. Nie wiem, skąd czerpie pomysły do swoich książek, ale to dzięki temu że są tak oryginalne i podane w taki sposób przyciągają do czytania, nie pozwalając na  częste rozstania z książką. Autor jest przykładem artysty, który udowadnia, że nie trzeba ścielić trupa i wylewać hektolitrów krwi, aby napisać dobrą powieść grozy. Książka jest naturalną kontynuacją czasowego kontynuowania  części pierwszej. Dlatego nie sposób czytać "Starzyzny" bez wczesnego przeczytania "Słonecznej Doliny". Na jaw wychodzą fakty, które pozwalają wiele wyjaśnić  i rozpoczyna się walka. Kto ją wygra? Żywi, czy martwi?    Kiedy brałem drugą część "Czarnego Wygonu"  bałem się rozczarowania, które jest częstą konsekwe…