Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 16, 2011

"Bo moje siostry" - Andrzej Paczkowski

Andrzej Paczkowski podarował mi swoją opowieść przy okazji przeprowadzenia wywiadu. Moim zamiarem było przeczytanie jej za jakiś czas, ale dzisiaj po południu zrobiłem błąd - otworzyłem plik z książkę z ciekawości, obiecując sobie, że przeczytam kilka stron.  Niestety. Nie mogłem po prostu przerwać czytania. Autor pokazuje nam historię człowieka, który narratorem własnej historii. "Bo moje siostry" to książka która przeraża swoją prawdziwością, ale jest to przerażenie wynikające z faktu że takie historie jak ta, opowiedziana przez Paczkowskiego się po prostu zdarzają. Książka opowiada o życiu mężczyzny i jego pięciu sióstr, oraz rodziców i innych osób. Sam opowiadający jest najmłodszym członkiem patologicznej rodziny, od dzieciństwa maltretowanym przez siostry. Autor doskonale pokazuje  życie widziane oczami człowieka uwikłanego w tę patologie i skazanego na przegranie. Język, którym operuje jest żywy i prawdziwy, chociaż niestety nie stroniący od wulgaryzmów, ale w tym prz…

Wywiad z Andrzejem Paczkowskim

Piter Murphy: Witam Cię Andrzeju. Cieszę się, że zgodziłeś się na tę rozmowę. Mam w  zwyczaju proponowanie moim gościom kawę lub herbatę, która uprzyjemni ten czas. Na co masz ochotę?

Andrzej Paczkowski: Witaj, Piter. Muszę przyznać że jestem „niewolnikiem” picia kawy, dlatego poproszę kawę.

PM: Na co dzień mieszkasz i pracujesz w czeskiej Pradze. Wybór czy konieczność?
AP: Wybór. Sześć lat temu wybrałem się do Pragi na musical „Kleopatra” i, pomimo panującej wtedy srogiej zimy z prawdziwego zdarzenia, serce zabiło mi mocniej. I powstał dylemat: Praga czy Kraków? Mam wielki sentyment do Krakowa, ale jednak padło na Pragę.
PM: Swoje książki wydajesz w formie elektronicznej w Wydawnictwie RW2010. Dlaczego wybrałeś właśnie tę formę, ciągle mało popularną wśród odbiorców. Oczywiście mam na myśli Polskę.
AP: Ponieważ nie chciałem czekać na śmierć i pisać do szuflady. Pomyślałem sobie pewnego dnia: a co jeśli chociaż jedna z tych książek będzie dobra? Chcę się o tym przekonać za życia, zanim je…