Drodzy blogerzy. Doskonale sobie zdaję sprawę z faktu, że większość z Was jest wierna książkom tradycyjnym i nawet mnie to nie dziwi. W internecie coraz więcej jednak dyskutuje się o książkach elektronicznych. E-booki zyskują kolejnych entuzjastów. Od dnia jutrzejszego rozpoczyna się głosowanie na wybór najlepszego e-booka wydanego w roku 2001. Link do konkursu znajduje się w tym miejscu. Część z Was czytała moją debiutancką książkę "Trzy" - niestety - miałem jak pamiętacie z pewnością mały falstart. Chodzi o korektę. Aktualnie od grudnia książka jest dostępna w wielu miejscach w sieci i już jest wszystko jak należy. Ja zdaje sobie sprawę z faktu, iż do tytuły pretendują zawodowi pisarze, ludzie z dużym zapleczem literackim, a ja sam jestem przy nich mrówką. Ale mimo wszytko ryzykuję. Jeżeli ktoś zechce oddać głos na moją opowieść, to zapraszam serdecznie. Dla przypomnienia w tym miejscu znajduje się parę słów o mojej powieści. Zapraszam do lektury i dziękuję tym, którzy zdecydują się "kliknąć" właśnie na "Trzy".
Szanowny przybyszu. Jeżeli znalazłeś się tutaj po raz pierwszy lub po raz kolejny zostaw ślad po sobie. Odciśnij swoją dłoń w komentarzu, za który serdecznie Tobie dziękuję.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
ma się rozumieć, że zagłosuję!
Oj, ja zdecydowanie nie jestem e-bookowa, że się tak wyrażę. :) Próbowałam, ale nie. Nic mi nie zastąpi prawdziwej książki, szelestu i zapachu kartek... Czytanie traci dla mnie cały urok, gdy mam do czynienia z e-bookiem. Pozdrawiam. :)
Prześlij komentarz