czwartek, 23 lutego 2012

"Szybka i prosta joga" - Christina Brown

  Parę lat temu, kiedy zaczynałem swoją przygodę  z siłownią trafiłem do miejsca, w którym były prowadzone również zajęcia z jogi. Generalnie uprawiałem sporty, wydawało mi się, że jestem wysportowany. Pewnego dnia wybrałem się na zajęcia z jogi. Wtedy przekonałem się, że tak naprawdę nie jestem w formie. Ale odkryłem coś jeszcze. Tak naprawdę na te ćwiczenia chodzą ludzie w różnym wieku i przychodzi dużo mężczyzn. Od tamtej pory byłem parokrotnie uczestnikiem zajęć, a uczęszczanie na nie szybko przynosiły efekty. Dziwnie zniknął ból pleców,zmęczenie, a ja sam stałem się spokojniejszy. Wypadki losowe sprawiły, że musiałem przerwać regularne chodzenie na siłownię i w sumie przegnałem się z jogą, gdyż w czasie późniejszym zmieniłem siłownię, a tam zajęć z jogi nie ma.

 Kiedy przeczytałem, że istnieje możliwość przeczytania książki na temat jogi, nie zastanawiałem się zbyt długo. Książkę przeczytałem w dwa wieczory. Samo wydanie książki jest niezwykłe.  Zielone napisy na białym tle działają w sposób uspokajający, przynosząc ulgę zmęczonym oczom. Okładka jest na swój sposób niepowtarzalna. Okładka przedniego brzegu jest dłuższa i posiada załamania, co sprawia że książka jest elegancko zamykana i nie otwiera się przypadkowo. Po raz pierwszy spotkałem się z takim rozwiązaniem i bardzo mi się to podoba.  Autorka udowadnia że jogę może ćwiczyć naprawdę każdy, nie wspomnę o jej pozytywnym wpływie na zdrowie. Jogę możemy ćwiczyć poprawiając ogólną kondycję fizyczną i psychiczną, niwelować stres. Ćwiczyć jogę można wszędzie - w biurze przy biurku, przy komputerze, w samolocie i dziesiątkach innych miejsc. Książka zawiera dziesiątki profesjonalnie wykonanych czarno - białych zdjęć z dokładnymi opisami kolejnych asan. Polecam serdecznie każdemu, komu zależy na polepszeniu jakości swojego życia, a co za tym idzie swojego zdrowia.Polecam.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu

 

8 komentarze:

Nutinka pisze...

Joga bardzo się w życiu przydaje. Ja też musiałam przerwać "jogowanie" z przyczyn ode mnie niezależnych, ale mam nadzieję niedługo do jogi wrócić. Czego życzę wszystkim zainteresowanym. :)

Julka pisze...

Mam w domu zupełnie inny podręcznik do jogi, kupowany zresztą bezpośrednio u tłumacza. Dlaczego się zdziwiłeś, że na zajęcia przychodzą mężczyźni? Przecież joga była tworzona początkowo dla mężczyzn właśnie.
A co bólu pleców, to masz rację. Jest doskonała na ból pleców i na ból nóg też ;)

Nati pisze...

Raczej nie przeczytam. Ja swego czasu uprawiałam jogę, ale zrezygnowałam. Stwierdziłam, że to jednak nie dla mnie. Niemniej ciekawa sprawa. Pozdrawiam.

Nyx pisze...

Ale się wpasowaliśmy z recenzją ;)

Okładka to majstersztyk, skrzydełko może robić jako zakładka, strony się nie wyginają, a sam format jest szalenie poręczny.

Magda pisze...

ja niedługo zabieram się za czytanie :) mam w planach też w praktyce sprawdzić jak to działa, bo z jogą wcześniej nie miałam nic a nic do czynienia :)

Grupa Literacka Neon pisze...

Zdarza się, że po kilkunastu brzuszkach, następnego dnia męczą zakwasy. W tej sytuacji na razie jogi nie biorę pod uwagę. :)

Pozdrawiam
kd

Hordubal pisze...

Może kiedys przeczytam.Zapraszam do siebie na konkurs:http://ksiazkaaurelii.blogspot.com/

cyrysia pisze...

Intryguje mnie joga, gdyż daje ona swego rodzaju wyciszenie. Raczej nie mam warunków do jej uprawiania, gdyż u mnie w domu non stop głośno a na dworze też nie mam gdzie, ale dla zainteresowanych, ta książka będzie na pewno fajną ciekawostką.

Archiwum bloga

Obserwatorzy

Całkowita liczba wyświetleń stron