Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2012

"Zagadki medycyny" - Ann Reynolds, Kenneth Wapner

"Zagadki medycyny" to nie jest kolejna powieść. Jest to książka, która powstała na podstawie dokumentalnego serialu telewizyjnego ABC o tym samym tytule, co książka. Książka mnie zachwyciła, gdyż poznałem jednostki chorobowe, o których nie miałem pojęcia. Autorzy przedstawiają nam dwadzieścia trzy historie, osoby które cierpią na rzadkie choroby, które nie pozwalają im na normalne funkcjonowanie w środowisku. Poznajemy je, słuchamy tego, co mają do powiedzenia. Niezgłębiona kopalnia wiedzy dla wszystkich, którzy interesują się medycyną.
 Książka jest wyjątkowa sama w sobie, gdyż ukazuje ogrom cierpień, które nie są wymyślone. Postacie są autentyczne i prawdziwe, a my wchodzimy w intymność ich chorób, utożsamiamy się z ich cierpieniem. Książka sama w sobie jest  ciekawa. Dodatkowo uczy nas czegoś nowego, poznajemy nieznane nam fakty.
 "Zagadki medycyny" czyta się jak dobrą detektywistyczną powieść. Książka została napisana prostym, przystępnym językiem. Trudno …

"Małżeństwo (nie)milewidziane - Katarzyna Nowak

Książkę przeczytałem dzięki autorce, która jakiś czas temu przesłała mi tego e-booka.  Długo zwlekałem z jej przeczytaniem, tym bardziej że zapowiadała się lekka i przyjemna komedia, dlatego czytanie wybrałem sobie na czas powrotny z wakacji w pociągu.
 Główną postacią jest Kinga, której życie oscyluje wokoło portali randkowych. Kinga umawia się z kolejnymi panami, szukając tego jedynego. Sama jest praktykującą katoliczką i szuka pana tego właśnie wyznania, głęboko wierzącego, stanu wolnego lub wdowca. Kinga jest przebiegła. Musi zapamiętać imiona kolejnych amantów, godziny i miejsca spotkań z nimi i do tego uważać, aby mieszkający blisko siebie panowie nie spotkali się. A to wymaga wiele zręczności i ciągłego planowania i analizowania.
 Katarzyna Nowak, prywatnie córka Doroty Terakowskiej jest cenioną pisarką, ale niestety ta książka nie trafiła do mnie. Tak się dzieje że pewnym autorom stawia wysoko poprzeczkę. Podobnie było tym razem. Al niestety, zawiodłem się na całej linii. …

"Lilka" - Małgorzata Kalicińska

Małgorzata Kalicińska jest mi znana dzięki dobrze przyjętej trylogii  o domu nad rozlewiskiem. Do tego miałem okazję czytać jej kolejną książkę z felietonami "Widok z mojego okna".  Dlatego też po "Lilkę" sięgnąłem z dużym zainteresowaniem i można powiedzieć, że wierzyłem że i tym razem się nie zawiodę. No cóż...Pierwsze kilkanaście stron było dla mnie męczarnią. Nie przepadam za takimi konstrukcjami książki, gdzie mało się dzieje, a bohaterowie są poznawani za pomocą narratora. Zacząłem czytać i się strasznie wynudziłem, ale postanowiłem że książkę dokończę basta. To był dobry wybór. Autorka znowu nam udowadnia, że ma coś do powiedzenia i czarujeznanym tylko sobie stylem. Robi to z gracją i polotem, pozwalając mi na bliższe poznanie i utożsamienie się z postaciami. Kalicińska ma wyjątkowy dar  -  doskonale potrafi uchwycić emocje i doskonale kreuje nie do końca wydumany przez siebie świat, zostawiając czytelnika zdziwionego tym co zastaje i w refl…

"Z głębi serca" - Juliette Fay

Gdy otrzymałem ofertę zrecenzowania tej powieści, przyznaję się bez bicia i szczerze...pomyślałem sobie, że to kolejny tani romansik dla kobiet. Takie babskie czytadło. Ale zgodziłem się. Na tylnej  okładce zobaczyłem cenę detaliczną. Całe 14,90 złotych. Tym bardziej byłem o tym przekonany. Ale od początku. Książka zawiera 416 stron, więc do najcieńszych nie należy.
 O czym opowiada nam Juliette Fay? Nie będę ukrywał, że bardzo mnie autorka zaskoczyła. Zaskoczyła mnie pozytywnie. Wbrew pozorom nie jest to "tani romansik". Napiszę więcej - to nie jest romans. "Z głębi serca" opowiada losy kobiety o imieniu Dana, która musi zacząć organizować swoje życie od nowa. I od początku nie jest jej lekko, a gdy dowiaduję się że córka cierpi na...O tym przeczytajcie już sami. O tym i o innych trudnych wyborach kobiety, która boryka się z wieloma problemami na różnych płaszczyznach swojego życia. Wbrew moim dziwnym uprzedzeniom książka mnie niesamowicie głęboko wciągnęła. Ta …

Moje plany...

Wiele osób pytało mnie po lekturze "Trzy" czy miejsca, które opisuję w książce istnieją naprawdę. Potwierdzam - istnieją. Miałem w planach sfotografowanie tych miejsc i umieszczenie zdjęć na blogu. Obawiam się, że jednak nie zdążę. Kilka dni temu bliski członek mojej rodziny wylądował w szpitalu oddalonym blisko o 40 km. od miejsca, w którym się znajduję i w którym dzieje się akcja "Trzy". Każdego dnia dwie godziny poświęcam na dojazd, dodatkowo godzinę na dojście do szpitala i z powrotem na dworzec. Do tego pobyt w szpitalu. Wracam i jestem skonany. Tak czy inaczej zdjęcia się ukażą. 
  Jakiś czas temu ktoś mnie pytał co dalej. Napisałem drugą powieść "anathema". Książka jest w sumie prawie gotowa, teraz muszę znaleźć dobrego korektora i wydawcę. Postanowiłem nie kontynuować współpracy z wydawnictwem RW2010 z powodów osobistych. "Anathema" to historia o klątwach międzypokoleniowych.  Akcja dzieje się w USA i Polsce. Dla "Anathemy" b…

"Margot" - Michał Witkowski

Kiedy przeczytałem "Drwala" Witkowskiego, powiedziałem sobie że nigdy więcej nic nie wezmę jego autorstwa do przeczytania. Ostatnio jednak podczas spaceru zobaczyłem zestaw książek w cenie trzy złote każda. W tej grupie była "Margot". Zaryzykowałem i kupiłem, kiedy zobaczyłem że prawa autorskie do Szwecji sprzedano przed ukazaniem się książki w Polsce.
 Tym razem ostatecznie dziękuję Witkowskiemu. Nigdy nie czytałem takiej dziwnej mieszanki. Ja nie mam pojęcia jak on to pisze. Jeden wielki bełkot, z  którego wyłaniają się obsceniczne sceny pornograficzne i dużo wulgaryzmów. Oczywiście do tego dochodzi wyśmiewanie się z katolicyzmu i z mediów katolickich. 
  Doszedłem do 87 strony i pomyślałem, ze zaraz po prostu zwymiotuję. Co zrobiłem. Podarłem "Margot". Nie chcę, aby ktoś w mojej rodzinie czytał tego gniota. Może komuś się to podoba, w co szczerze wątpię. Wiele osób czyta to co jest trendy, nie rozumiejąc tego tekstu, ale bojąc się wypowiedzieć własn…

"Performens" - Karolina Wilczyńska

Autorka jest mi znana od dawna. Laureatka kilku konkursów literackich, pisze powieści i opowiadania.  Wcześniej nie czytałem niczego co napisała Karolina. "Performens" to pierwsza powieść, którą przeczytałem jej autorstwa.
  Początek przypominał mi historię trylogii Małgorzaty Kalicińskiej. Nieszczęśliwa miłość i ucieczka na wieś. Przez moment pomyślałem nawet, że nie ma sensu tego czytać, gdyż nie znajdę tam nic co mnie zaskoczy. Naturalnie myliłem się. Od początku książka mi się podobała, a sam styl i lekkość języka jakim operuje autorka sprawił, że ja mimo rodzinnych problemów wsiąkłem w powieść. Dlatego też mój czytnik towarzyszył mi w podróży do szpitala, czytałem "Performens" w autobusie i w drodze powrotnej. Wczoraj o mało nie przegapiłem swojego przystanku. O czym jest więc ta książka? Jak zwykle nie mam w zwyczaju zdradzać zbyt wielu szczegółów. Ale ogólnie...
 Główna bohaterka to Nadia, prezes wielkiej firmy, która porzuca pracę w korporacji i ucieka …

"Facet na telefon" - Adam J. Gabryel

Nie często sięgam po książki tego typu. Ale kiedy wszedłem do empiku i zobaczyłem w nowościach tę pozycję, bez zastanowienia ją zakupiłem. O autorze wcześniej nie słyszałem,ale wystarczyła mi notatka na okładce książki. Nie zraziło mnie nawet dziwne spojrzenie  sprzedawczyni, która popatrzyła na okładkę i tytuł, a potem wzrok skierowała na mnie.
  O prostytucji wśród mężczyzn jest coraz głośniej. Ale obawiam się, że ta książka pokazująca łatwy sposób na duże pieniądze może to zjawisko rozreklamować. Autorem książki jest Adam, mężczyzna mieszkający w Australii i piszący w sieci bloga, na których opisuje swoje doświadczenia z kobietami, z którymi się spotyka. Trudno mnie jest tę książkę jednoznacznie zdefiniować. Autor pokazuje to co widzi ze swojego punktu widzenia i z punktu widzenia klientek. Dzisiaj po raz pierwszy wszedłem na jego bloga. ostatni wpis widnieje z 11 lutego. Być może ten blog, na który wchodzi podobno 2,5 miliona kobiet miał być tanim chwytem marketingowym? I z pew…

"Pamiętam cię" - Yrsa Sigurdardottir

Nie mogłem nie sięgnąć po tę lekturę. Dziesiątki zachwyconych osób piszących o tej lekturze nie pozostawiły mnie na nią nieczułym. Dodatkowo jest to horror, a tych czytuję coraz mniej, chociaż w życiu przeczytałem ich kilkaset. Jak to mam w zwyczaju nie będę tutaj pisał o fabule, gdyż o niej jest tysiące informacji w internecie.
  Książkę czytałem bardzo powoli. Czasami tak mam, kiedy trafiam na wyjątkowo dobry tekst. Napiszę wprost - w życiu nie czytałem tak dobrego horroru i życzę sobie, abym przeczytał jeszcze kilka na takim poziomie. Fantastyczna fabuła, realizm scen powodują ze ja uwierzyłem w tę historię. I tutaj chyba jest cały sukces. Autorka napisała książkę, której akcja toczy się współcześnie a historia sama w sobie mogla się wydarzyć.  Ja uwielbiam domy, gdzie straszy, stopniowanie napięcia, zaginięcia, mieszanie historii. Dostałem wszystko na tacy, oprawione fantastycznym językiem i dbałością o detale. Gdybym miał decydować o przyznawaniu nagród w literaturze światowe…

Nowa biografia

W dniu dzisiejszym zostałem poproszony o umieszczenie notatki prasowej na temat nowej biografii gwiazdy, co też z niezmierną przyjemnością czynię.Sam jestem wielbicielem biografii gwiazd. Z pewnością i tym razem się nie zawiodę.
Informacja prasowa – Kraków, 2 sierpnia 2012
„IGGY POP. Open Up and Bleed.”Upadki, wzloty i odloty legendarnego punkowca.Paul Trynka

W imieniu wydawnictwa Sine Qua Non mam przyjemność poinformować o kolejnej muzyczno-książkowej premierze tego lata.Tym razem przedstawiamy pełną skandali biografię Iggy’ego Popa. 22 sierpnia 2012 do księgarń w całej Polsce trafi książka Paula Trynki, w której przeczytamy historię życia i twórczości „ojca chrzestnego” punkrocka, obfitującej w niezliczone upadki i wzloty. Sam Iggy Pop 4 sierpnia pojawi się w Polsce na OFF Festivalu w Katowicach.
Biografia totalna… kawał dobrej reporterskiej roboty. Ukazuje detale
muzycznej aktywności Iggy’ego, w tym zmagania The Stooges z bezbarwnymi
inżynierami dźwięku oraz szczegóły współpracy Iggy…