Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z stycznia 25, 2012

"Puszczyk" - Jan Grzegorczyk

Nie było mi dane czytać wcześniejszych utworów autora, ale wiele o nich słyszałem. Swoją przygodę z Janem Grzegorczykiem zacząłem od "Puszczyka" i nie żałuję. Nie zgodzę się ze twierdzeniem, iż polscy pisarze nie dorównują kunsztem literackim tym zza granicy. Pisarze z innych krajów są lepiej promowani. "Puszczyk" nie jest banalną historyjką, ale dobrze napisaną i przemyślana historia kryminalną pełną intryg i zawirowań. Głowna postać  -Stanisław Madej - odnajduje w Kościele zwłoki proboszcza. Policja stwierdza nieszczęśliwy wypadek - upadek z drabiny. Madej jest zdziwiony, że kapłan  o późnej porze pracuje na wysokościach. Był umówiony z proboszczem, celem wypożyczenia książeczki Kempisa "O naśladowaniu Chrystusa". Od tego się zaczyna. Dalej jest coraz ciekawiej, coraz więcej się dzieje i pojawiają się nowe postacie i okoliczności. Czy ktoś zabija?  Ja po prostu odpłynąłem. Porwał mnie nurt kolejnych stron. Trafiłem na pisarza, który totalnie do mnie p…