Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lutego 4, 2012

Wywiad z Katarzyną Nowak

Piter Murphy: Witam Ciebie Kasiu. Cieszę się niezmiernie z faktu że mam możliwość, oraz niewymowny zaszczyt rozmowy z Tobą. Za oknem zima, mróz. Proponuję gorącą herbatę, albo filiżankę aromatycznej kawy.
Katarzyna Nowak: gorącą herbata w sam raz, najlepiej miętowa, z plasterkiem cytryny, jeśli można prosić?

PM: Katarzyna Nowak to córka pisarki Doroty Terakowskiej. Czy los mógł skierować Ciebie na inne tory? Nie ciążyła na Tobie sława mamy? Kasiu – powołanie do pisania wyssałaś z mlekiem matki?
KN: Oj, pamiętam jedna rozmowę: jesteśmy z mamą na spacerze z psem. Byłam wtedy dziennikarką i wydawało  mi się, że pisanie książek nie ma sensu. I jakoś tak ją zapytałam: Mamo, a gdybym chciała po prostu zostać gospodynią domową? Odpowiedziała: to bądź, byle dobrą. Ale wiedziałam, że ona chciała bym pisała. Czytała moje opowiadania pisane w szkole podstawowej i w liceum. Nie namawiała, czekała. Czy sława mamy ciąży? Już nie. Ona nauczyła mnie pisać. Wzbraniałam się przed literaturą i niejako p…