Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marca 1, 2012

Wywiad z Anną Strzelec

Piter Murphy: Witaj Haniu. Dziękuję za przyjęcie zaproszenia do tej rozmowy. Usiądźmy sobie i porozmawiajmy. Do rozmowy proponuję kawę lub herbatę.
Anna Strzelec: Sprawiłeś mi niewątpliwą przyjemność Twoim zaproszeniem. Nescafe` poproszę, przyniosłam ciasteczka.
PM: Na Twoim blogu na stronie głównej znalazłem sentencję ”Zadowolenie z siebie samego jest połową szczęścia…”. Jak to wygląda w Twoim przypadku?
AS: Tak, to mój aforyzm i gdyby się nad nim głębiej zastanowić zawiera sporo prawdy. Satysfakcja jaką daje nam to, czym się zajmujemy na co dzień sprawia, że czujemy się szczęśliwi. Połowicznie, ale jeszcze bardziej, gdy efekty naszej pracy są doceniane przez innych: rodzinę, przyjaciół, czytelników.
PM: Jesteś kolejną osobą z która rozmawiam, a która oprócz pisania maluje lub rzeźbi. W Twoim przypadku jest to malarstwo. Z wykształcenia jesteś artystą plastykiem. Oprócz malowania i uprawiania prozy piszesz wiersze. Skąd w Tobie taka mnogość posiadanych talentów?
AS: Zdradzę Ci jeszcze, że…

"Mężczyzna z lasu" - Scott Spencer

  Scott Spencer jest amerykańskim pisarzem, autorem dziewięciu powieści, w tym światowego bestsellera 'Miłość bez granic". Na co dzień współpracuje ze znanymi czasopismami - "Rolling Stone", "New York Times", "New Yoker" i "Harper's". 
 "Mężczyznę z lasu" czytałem bardzo powoli, starając się strawić każde kolejne zdanie. Główną postacią jest Paul, człowiek który długo pozostaje samotnikiem. W końcu to się zmienia, kiedy poznaje Kate i jej córkę. Jeden dzień zmienia jego życie w koszmar, stawiając jego samego po drugiej stronie barykady. Tego feralnego dnia w parku stanowym jest świadkiem bicia psa przez obcego mężczyznę. Tak to się zaczyna. A dzieje się wiele.  Scott ukazuje, że jest doskonałym znawcą ludzkiej psychiki, w tym również jej ciemnej strony. Za zasłoną ciemnej strony mocy kryje się demon, którego jest trudno ujarzmić. W powieści Scotta wszystko jest perfekcyjnie dopracowane, stąd też warto zatrzymać się na wybra…