Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marca 20, 2012

"Kobieta w lustrze" - Eric Emmanuel Schmitt

Na „Kobietę w lustrze” czekałem z wielkim zniecierpliwieniem. Właściwie niewiele wiedziałem o nowej powieści Schmitta, ale czułem że to będzie wyjątkowa powieść. Kiedy zobaczyłem okładkę, coś mi mówiło „nie oceniaj książki po okładce”. Przecież to Schmitt – mój mistrz słowa pisanego. Wielkim zaskoczeniem dla mnie była objętość książki. Odetchnąłem z ulgą, że dane jest mi czytać książkę o dużej objętości. Z dużą dawką zniecierpliwienia zanurzyłem się w pierwszych zdaniach, następnie stronach, nasycając się powoli każdym wersem.
 „Kobieta w lustrze” to trzy odrębne czasowo historie, które się przeplatają. Postacie są zupełnie różne, ale mają również wspólny mianownik. Z pewnością jest nim poszukiwanie i dążenie do realizacji własnych marzeń i przekonań, efektem czego jest zapłacenie wysokiej ceny. To kobiety niezrozumiane w swoich środowiskach, nieakceptowane przez społeczność, ale jednocześnie odważne. Nie boją się stawić czoła przeciwnościom, aby ratować własne przekonania.  Autor dos…