Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 25, 2012

"Opowiadania wszystkie" - Leopold Tyrmand

Z okładki wydawcy:
W opowiadaniach Tyrmanda znajdziemy mozaikę, z której można poskładać jego życie. Mozaikę barwną i niezwykłą. Jak cała jego twórczość. Jak cały Tyrmand.

Opisywał swoje przeżycia wojenne, fascynację sportem, snuł rozważania nad naturą ludzką. Ale przede wszystkim pisał o sobie, a pisząc o sobie - opisywał otaczający go świat. A miał z czego czerpać. 
  Leopold  Tyrmand był mi do tej pory nieznanym autorem. To nie oznacza, że o nim nie czytałem. Wręcz przeciwnie. Co jakiś czas z portali literackich, czy też spod pióra blogerów wyskakują fantastyczne recenzje opiewający talent i warsztat tego człowieka.Ostatecznie i ja otrzymałem szansę, aby się przekonać i zweryfikować to, co Tyrmand przekazuje mnie, jako potencjalnemu czytelnikowi.
   Leopold Tyrmand urodził się w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. Dziadek ze strony ojca, Zelman Tyrmand, był członkiem zarządu warszawskiej synagogi Nożyków. Ojciec, Mieczysław Tyrmand, posiadał hurtownię skór. Matką Tyrmanda by…