Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maja 9, 2012

"Ostatni koncert" - Jan Antoni Homa

   Antoni Homa nie był mi wcześniej znany ani jako muzyk, ani jako pisarz.  Ostatecznie okazało się, że jest to barwna postać. Solista, kameralista, symfonik, koncertmistrz Filharmonii Brabanckiej w Eindhoven. "Ostatni koncert" można potraktować jako kontynuację wcześniejszej powieści "Altowiolista", której ja osobiście nie czytałem. Ale jest dobra wiadomość. "Ostatni koncert" można czytać jako zupełnie odrębną powieść. Ja właśnie tak ja potraktowałem. 
   Bartosz Czarnoleski jest z zawodu muzykiem - altowiolistą. Mieszka w pięknej Toskani, gdzie dzieli życie z narzeczoną Antoniną. W polskiej miejscowości o inicjale K. zakłada z przyjaciółmi zespół kameralny.  W programie rozpoczynającym działalność zespołu znajduje się słynny utwór Schuberta "Śmierć i dziewczyna". Znajomy Bartosza,  nadkomisarz policji kojarzy utwór z niewyjaśnioną sprawą sprzed lat. Jednocześnie w K. ktoś morduje, posługując się struną ze skrzypiec. 
  Autor umiejscawia akcje…