Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopada 24, 2013

"Plugawy spisek" - Maxime Chattam

"Plugawy spisek" to moja druga przygoda z wielkim talentem fransuskiego pisarza Maxima Chattama. Oczywiście nie ukrywam, że nie czytuję książek w których jest wyeksponowana przemoc. Wychodzę z założenia, że tego mam zbyt wiele w realnym życiu. Ale mam ulubionych pisarzy, dla których łamię te zasady. Kiedy odkryłem Cahttama, to zrozumiałem że muszę przeczytać wszystkie jego książki. "Plugawy spisek" jest ksiązką o wiele bardziej makabryczną niż "Reqviem otchłani", ktorą czytałem jakiś  czas temu.  Tym razem otrzymałem profesjonalnie skonstruowaną historię która mnie wciągnęła, zahipnotyzowała i uzalezniła od kolejnych stron.
  Bardzo podoba mi się wybieg autora i umieszczenie części akcji w Krakowie i Wieliczce, co daje mi namiastkę czegoś prawie namacalnego. Można pogratulować doskonałego rozeznania topograficznego terenu w naszym kraju. Chattam doskonale opisał miejsca, które większość z nas zna z autopsji, co potęguje doznania przy czytaniu. W "…