Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipca 26, 2014

"Anioł śmierci" - Lucia Puenzo

Nie mogłem przegapić przeczytania tej książki, biorąc ją poza kolejką. Wiedziałem, że to nie będzie lekka przeprawa, a w literaturze szukam odpoczynku, albo wybitnych treści, które mnie poruszą. Do dzisiaj słyszymy o kolejnych zbrodniarzach wojennych, którym udało się uciec, ale którzy zostają schwytani u schyłku swoich dni i poddani zasłużonej karze.
 Jednym z tych, którym udało się uciec przed organami sprawiedliwości był Jozef Mengele, noszący przydomek "Anioła śmierci". To on był odpowiedzialny za śmierć tysięcy ludzi, na których wykonywał również nieludzkie eksperymenty medyczne.
 Opowieść zaczyna się na pozór niewinne. Rodzina z dziećmi przemierza Pustynię Patagońską, aby prowadzić pensjonat po zmarłej krewnej. Spotykają człowieka, który w części rodziny budzi nieskrywaną antypatię, ale inni dają się podejść. Ostatecznie zabierają go w długą podróż ze sobą. Jozef jest zafascynowany Lilith - córką, a raczej jej proporcjonalną fizjonomią. Odzywają się w nim głęboko sk…