Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z października 2, 2014

"Niedokończone opowieści" - Charlotte Brontë

Po raz kolejny po lekturze Charlotte Brontë czuję zamęt w myśleniu. Autorka miała dar, jakim był, a raczej jest uniwersalność w tekstach. Cztery niedokończone opowiadania niosą zapowiedzi historii, często brutalnych, smutnych. Pisarka miała doskonały dar pokazywania człowieka w trudnych sytuacjach, w relacjach często patologicznych, bez niesienia nadziei na szczęśliwy finał. W "niedokończonych opowieściach" zaskakuje dojrzałość, ale też nikła nadzieja na szczęśliwe zakończenia. 
 Nie będę streszczał opowieści, ale z pewnością one zaskakują nawet znawcę innych dzieł i biografii Charlotte. Każde jest dojrzałe, zaskakujące i z pewnością świeże jak na czas,w  którym przyszło żyć autorce. 
 Po przeczytaniu pozostaje żal i niedosyt, że nie poznamy zakończeń tych obszernych opowieści. Jak najbardziej warto zanurzyć się w te teksty, a zapewniam o wspaniałych doznaniach. Język i postacie jak zwykle bez zarzutu. Z pewnością doskonała pozycja dla fanów sióstr. Dla mnie osobiście opowia…