Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z października 3, 2014

Rozmowa z Krystyną Mirek

Piter Allan Murphy: Witam, pani Krystyno. Dziękuję, że zechciała pani porozmawiać na temat swojej twórczości. Jest pani matką i żoną. W jaki sposób godzi pani codzienne obowiązki rodzinne z pisaniem? Krystyna Mirek: W tym momencie bardzo dobrze. Praca twórcza ładnie się komponuje z obowiązkami domowymi. Pranie, sprzątanie, gotowanie to czynności nie angażujące intelektu w jakimś znaczącym stopniu. Wykonuję je, a w tym czasie wyobraźnia działa mi na najwyższych obrotach, tworząc kawałki fabuł, gotowe do wykorzystania. Czas z dziećmi to z kolei odpoczynek zarówno od nużących obowiązków domowych jak i wszelkiej innej pracy. Teraz mam to wszystko dobrze zorganizowane, pomoc ze strony innych i możliwość wyboru, czym i kiedy chcę się zajmować. Kiedyś jednak sprawy wyglądały zupełnie inaczej. Moje początki były naprawdę karkołomne. Musiałam pogodzić pracę polonistki, która swój zawód wykonuje nie tylko w szkole, ale też w domu, poprawiając niekończące się stosy wypracowań, z obowiązkami rodzi…