Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z października 7, 2014

"Zawsze będę cię kochać" - Teresa Monika Rudzka

Minęło kilka dni,a  ja nadal nie wiem co mam napisać. Odnalazłem w sobie masochistę. Zdawałem sobie sprawę, że nie przejdę obojętnie wobec takiego tekstu, czułem że lektura może mnie wewnętrznie poranić. Z jednej strony wielka obawa i strach, z drugiej ciekawość. Problem choroby nowotworowej znam doskonale, dlatego moje wrażenia się spotęgowały.
 W życiu Anastazji wszystko jest na swoim miejscu. Dobre życie, ślub, ukochany mąż.zaczyna chorować pół roku po ślubie, umiera 8 miesięcy po zawarciu związku małżeńskiego.Najbliżsi pogrążają się w rozpaczy. Książka jest głównie wspomnieniem Anastazji, oraz listami pisanymi do zmarłej kobiety przez matkę. Powstają wspomnienia matki, męża i przyjaciółki córki. Matka ma potrzebę wysyłania elektronicznych listów, pamiętając że nigdy nie dostanie na nie odpowiedzi. Oczywiście w powieści pojawiają się również inne osoby.  Nie wiem czy jest coś bardziej wstrząsającego dla człowieka nad bezradność w patrzeniu na powolną śmierć dziecka. Myślę, że tut…