Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

Stanley Middleton - "Wakacje"

"Wakacje" dosłownie kojarzą mi się z ciepłymi barwami, które ogrzewają moją wyobraźnię dając mi subtelną wycieczkę w świat postaci, które cechuje wielki geniusz autora. Historia na pozór może tchnąć banalnością. Edwin Fisher odwiedza miejsce, w którym spędzał wakacje będąc małym chłopcem. Wyjazd jest następstwem ostatecznego rozwodu z żoną. Edwin szuka ukojenia w przeszłości, w ulotnych wspomnieniach. Niestety, nic nie jest takie jak chcemy aby było. 

 Middleton wystawia czytelnika na próbę, kiedy ten czyta fabułę która nie należy do zbyt szybkich, ale nie to jest tutaj najważniejsze. Pisarz bawi się słowem, pokazując lokalną społeczność i związki ludzi związanych ze sobą. Czy odległe wspomnienia mogą wyleczyć teraźniejszość? A co z ludźmi, których nie chcemy spotykać na naszej drodze, ale oni nie pozwalają nam zapomnieć o porażkach. Momentami odnosiłem wrażenie że Edwin jest zaburzony psychicznie.
 Siła "Wakacji" tkwi w szczegółach, w detalach jakich autor nam nie …

Maria Ulatowska, Jacek Skowroński - "Pokój dla artysty"

Wspaniały duet, który wychodzi do czytelnika z drugą już powieścią. Czego tutaj nie mamy? Kryminał, sensacja, romans, elementy obyczajowe. A wszystko w tle pięknego Nałęczowa, a raczej odremontowanego dworka, który w zamiarze założycieli ma służyć jako dom - przystań dla artystów. I tak właśnie jest...do pewnych granic. W domu schronienie znajdują ci bardziej znani, ale również jest miejsce dla tych, którym podwinęła się noga.
 Autorzy nie pozwalają nam się nudzić. Ja w sposób szczególny jestem zachwycony za tak piękne, malownicze oddanie tego miejsca. Nigdy nie byłem w Nałęczowie, ale po przeczytaniu "Pokoju dla artysty" mam ochotę na rekonesans. Czy zastanę tam dworek chociaż podobny do stworzonego na kartach powieści? Tego nie wiem, ale umysł pracuje na pełnych obrotach. 
  Każdy z gości przekracza mury domu z własnym bagażem, nie tylko osobistych rzeczy, ale także bagażem tajemnic, które chce skrzętnie ukryć. Nie zawsze to się udaje. Autorzy stworzyli postacie na pozór r…

Anna McParlin - "Ostatnie dni Królika".

Tytuł mówi wiele. Właściwie zdradza cała opowieść. Mia, nazywana Królikiem jest czterdziestoletnią kobietą przegrywającą walkę z nowotworem. Mastektomia, naświetlania i chemia nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Matka kobiety decyduję się na umieszczeniu córki w hospicjum.   Powieść jest gorzką historią o ludzkiej bezsilności, o bólu oczekiwania na ostatni oddech, ale i resztkach nadziei. Mamy tutaj fragmenty bloga prowadzonego przez Mii, a czas miesza się wraz z kolejnymi postaciami i ich spojrzeniami. Odejście Króliczka nie jest jedyną tragedią, poznajemy chłopaka który musi zrezygnować z kariery muzycznej, zmagając się ze stwardnieniem rozsianym. 
 "Ostatnie dni Królika" jest opowieścią niezwykłą ze względu na fabułę, prosty przekaz i autentyczność wynikającą z dialogów, które ściskają za serce. Autorka unika banałów i tragizowania, nadając fabule świeżość. Historia Królika przekonała mnie że tak naprawdę w życiu najważniejsza jest rodzina i najbliżsi, a my ludzie zdrow…

"Ekspozycja" - Remigiusz Mróz

Już na początku książka przypomina mi moje ukochane filmy mistrza gatunku filmowego Alfreda Hitchcocka. Trzęsienie ziemi, a w tym wypadku jest nim morderstwo mężczyzny który zostaje powieszony na krzyżu na Giewoncie. Wśród ekipy śledczej znajduje się Wiktor Forst, niezwykle inteligentny policjant, ale również niefrasobliwy i niepokorny. Szybko pojawia się również Olga Szrebska - dziennikarka szukająca prawdy. Te dwie osoby i morderstwo to zaledwie początek tego, co mamy w "Ekspozycji". Mróz ma nieograniczoną wyobraźnię, lawiruje zagadkami, zmienia miejsca akcji, wyprowadza czytelnika w pole. Autor zasługuje na uwagę z wielu przyczyn. Oprócz lekkiego pióra i zdolności do kreowania przejrzystych postaci ma zdolność opisywania miejsc które czytelnik przysposabia natychmiast. Czarodziej słowa? Tutaj mamy o wiele więcej. Dla mnie to polski mistrz suspensu, budowania napięcia i niezwykłej fabuły. Pisarz doskonale przygotował się do napisania "Ekspozycji", co jest widocz…

Meteusz M. Lemberg - "Mennica"

Na polskim rynku mamy wspaniałych pisarzy kryminałów, których wyobraźnia nie ma granic. Znam twórczość Lemberga i bez cienia wątpliwości co do przeżyć sięgnąłem po "Mennicę". Autor zawsze dba o szczegóły scen, co jest niezwykle widoczne. A tym razem...Oczywiście nie można napisać kryminału bez morderstwa, ale czy w "Mennicy" poszukiwania winnych są najważniejsze? I tak, i nie. Pisarz doskonale przeplata wątki, jak zwykle wprowadzając zwroty akcji. 
 Strażnicy prawa są pokazani przez przerysowań i lukru. Dla mnie w dobrej powieści najważniejsze są takie elementy jak zarys psychologiczny, fabuła i dialogi przekonujące mnie o prawdziwości. Lemberg zapewnia mi to wszystko z nawiązką. Doskonałe pióro i wyostrzony zmysł pozwala mu na kreowanie świata znanego nam z autopsji, ale jednocześnie bez udziwnień. Lemberg nie udaje, on potrafi napisać historię która wbija w fotel i przeoruje mózg. "Mennica" jest rzeką w której momentami czujemy bryzę, aby po chwili znale…

Federica Bosco - "Nie tacy oni straszni"

O książce czytałem że jest doskonałym antydepresantem. Czy tak jest? Miałem okazję ją czytać w czasie całodziennej podróży pociągiem. Co kilka minut parskałem śmiechem, nie zważając na miny współpasażerów. "Nie tacy oni straszni" to szmaragd w literaturze dla kobiet. Ma wiele odcieni.
 Tekst przypominał mi perypetie jednej amerykańskiej grubaski piszącej dziennik, której perypetie pokochały miliony czytelniczek.   Cristina w jednej chwili traci chłopaka, posadę w firmie i spotyka lekarza w którym zadłużą się po uszy niczym nastolatka. Niestety przystojny lekarz swoje uczucia ulokował w innej kobiecie. Oczywiście nie może braknąć doradczyni, która przekonuje że za wszystkie winy świata odpowiada karma i wszechświat. To taki wielki skrót, a przecież fabuła to nie wszystko. 
 Czym jest ta książka? Wbrew moim oczekiwaniom historia ma drugie dno. Emocjonalna podróż kobiety w krainie życiowych zawirowań. Autorka ma ciekawe pióro, potrafiąc napisać zabawną treść o problemach współcze…

Oscar Wilde - "Portret Doriana Graya"

Długo musiałem czekać na nieocenzurowaną wersję książki, która od lat wzbudza wiele kontrowersji, podobnie jak sam autor. Nie powiem, czuję trochę niedosyt, ale pamiętam że książka powstała w zupełnie innym czasie i w tamtym wieku nie mogła nie być okupiona skandalami.
 Dorian Gray - młody człowiek rozdarty w miłości do kobiety z nizin społecznych, sam mając wszystko. Ciągle poszukuje swojego miejsca na ziemi, szczęścia. Upływający czas stara się przeżyć uczestnicząc w przyjęciach. Tam dochodzi do poznania tajemniczego artysty Bazylego. W desperacji zgadza się pozować do portretu, ale kiedy widzi wspaniały efekt działa malarza wypowiada pragnienie dotyczące za wszelką cenę zachowania urody i młodego wieku. Starzeje się odbicie - portret, ale nie ciało. Jednak nie dzieje się to bezinteresownie. Wraz z portretem zmienia się jego myślenie. Egocentryzm zatacza kręgi, a narcyzm doprowadza do zguby. Niestety nic nie może zatrzymać przemian jakie odbywają się wokoło niego. Ślepy na zagrożenia…

Koniec "przerwy"

Potrzebowałem tego czasu, aby odciąć się od pisania bloga, zmniejszyć częstotliwość czytania. Cudowne słowo "WAKACJE" dawno odeszło w niepamięć, a teraz czas aby podzielić się tym, co przeczytałem na przełomie lipca i sierpnia. Nie było tego wiele. Słońce i wyjazdy na dalsze lub bliższe rekonesanse pięknych okolic zachwyciły mnie do tego stopnia, że nie miałem problemu z wyborem aktywności. Na okres kanikuły starannie wybierałem lektury, stawiając na książki lekkie i przyjemne, w tym również klasyki. 
Przez pewien czas rozważałem możliwość porzucenia prowadzenia tego bloga, ale jednak jest to miejsce mi bliskie, któremu poświeciłem wiele lat swojego życia. Dziękuję tym, którzy tutaj bywają. To dzięki Wam to miejsce żyje. Jesteście powietrzem tej strony.