Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 16, 2015

Anne-Dauphine Julliand - "Wyjątkowy dzień"

 Ciąg dalszy historii rodziny żyjącej z chorym dzieckiem i wracających wspomnieniami do momentu odejścia małej Thais. Czy można w miarę normalnie żyć, jakby dziecko nadal było między żywymi? Wspomnienia - dla jednych sa błogosławieństwem, dla innych przekleństwem. Zmarłą córeczka urodziła się 29 lutego i ma urodziny co cztery lata. Rodzina nie zapomina o tym dniu i spędza go wyjątkowo, próbując zmienić ból w łagodniejsze stany emocjonalne.  Ta książka jest wielką opowieścią o miłości bez granic. Autorka pokonała granice tematu wałkowanego przez wieki, wprowadzając świeży powiew. Ta książka boli niczym świeżo rozdrapana rana, gdyż jest autentyczna. Rodzice nie zapominają o drugim dziecku, chorym na leukodystrofią metachromatyczną, chorobie która zabrała starszą córeczkę. Swoją nienawiść i strach zamieniają na pozytywne uczucia, skupiając się na celebrowaniu życia. ego wartość znają jak mało kto. 
 "Wyjątkowy dzień" to kontynuacja "Śladów na piasku". Książka nie jest …