Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipca 2, 2015

Katarzyna Purzyńska - "Z jednym wyjątkiem"

Nie jestem wielkim fanem tego gatunku, ale są pisarze na których książki czekam z utęsknieniem. Kolejna historia, w której tłem jest komisariat policji w Lipowie i okoliczni mieszkańcy. Wiedziałem że nie zawiodę się i tym razem. Historia jak zwykle perfekcyjnie opowiedziana z detalami. Katarzyna Purzyńska ma niesamowity dar do budzenia w czytelniku ciekawości. "Z jednym wyjątkiem" to historia zapadająca w pamięć. Wielki wpływ na to ma pomysł na powiązanie wątków śmierci kolejnych osób z figurami  i ruchami szachowymi. A rozpoczyna się od wydawać się może rutynowej wizyty celem stwierdzenia zgonu. Na szczęście dociekliwa lekarka podejrzewa morderstwo. Zaczyna się gra pomiędzy policją, lokalną społecznością i mordercą będącym cały czas krok naprzód.Opowieść jest przeplatana listami z pamiętnika mordercy, który pozostaje anonimowym dla czytelnika. 
Pisarka potrafi łączyć wątki kryminalne, obyczajowe i społeczne, a wszystko jest podane w sposób którego by się nie powstydziły zac…