Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipca 13, 2015

Artur Cieślar - "Listy do Małgosi. Jabłoń kwitnie zawsze"

W naszym życiu wielką rolę odgrywają zmysły. Wystarczy kilka sekund, aby podświadomie ocenić człowieka i wyrobić sobie o nim zdanie. Niestety, człowiek jest istotą ograniczoną w myśleniu i działaniu. Lubię przeczytać coś, co łamie pewne schematy, historię nacechowaną bezkompromisowością i szczerością. Artur Cieślar napisał tekst na kształt dziennika, a w centrum uwagi postawił swoją mentorkę i przyjaciółkę - Małgorzatę Braunek.   Pamiętam emocje jakie towarzyszyły mi w trakcie czytania wywiadu - rzeki. To był dialog prowadzony między dwoma buddystami na ważne tematy. Oczywiście religia jest dodatkiem, tematem przewodnim było życie. A co teraz? Artur Cieślar sprawił, że nie raz popłynęły łzy.   Książka jest napisana na kształt dziennika. Pisarz wspomina Małgosię w kontekście jej życia i po jej odejściu, wracając do epizodów pozwalających poznać nam głębiej Małgorzatę Braunek. Miałem wrażenie jakbym wchodził w bardzo intymne światy, w które nie do końca mam prawo wejść. Artur Cieślar w …