Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 18, 2015

James Martin SJ - "Jezus"

Jak to się stało, iż książka religijna, nie będąca powieścią weszła na listę bestsellerów New York Timesa? Tytuł zawiera słowo, które według wiary chrześcijańskiej jest imieniem Syna Bożego. Sama książka jest opisem podróży do Ziemi Świętej odbytej przez członka Towarzystwa Jezusowego. Ojciec James funduje czytelnikowi wielką przygodę, zabierając w tereny niebezpieczne i egzotyczne dla Europejczyków. 
 Podoba mi się narracja. Autor opowiada o swojej podróży, ale przemyca przy tym opowieści z Pisma Świętego, co jest czymś w rodzaju katechezy. W opowieści widoczne jest zaangażowanie, towarzyszące ojcu Jamesowi o tym w co wierzy. Tym zaraża czytelnika. Nie ma tutaj natręctwa, czy też teologicznych trudnych słów. "Jezus" jest świadectwem, jakże dojrzałym. Gdzie tkwi tajemnica sukcesu książki? Według mnie ludzie w XXI wieku są głodni prawdy, coraz częściej patrzą  w stronę Boga, zazdroszcząc wierzącym. 
 James Martin używa plastycznego języka, koncentrując się na detalach świątyń i…