Przejdź do głównej zawartości

Jerzy Pilch - "Inne rozkosze"

  Po lekturę sięgnąłem zupełnie przypadkowo. Po prostu nagle chciałem przeczytać cokolwiek Pilcha i wybór padł na tę książkę. "Inne rozkosze" to opowieść o człowieku o nazwisku Kohoutek, z zawodu weterynarz. Postać nie jest oporna na wdzięki dam i folguje sobie, kiedy tylko może. Nie myśli o zobowiązaniach, nie zastanawia się nad konsekwencjami swoich poczynań. Liczy się stan emocjonalny, który zmusza do częstych poszukiwań kolejnych "dam serca". Bawidamek zapomina że gdzież została rodzina, czyli zona i dzieci. Wszystko idzie po jego myśli, ale kiedyś musi być koniec sielanki. Do rodzinnego domu mężczyzny przyjeżdża aktualna kochanka. Czy z tego może wyniknąć coś dobrego?

 Pewnie w zamyśle autora miało być zabawnie. I tak było (mniej lub bardziej).  Pilch jednak ograniczył tę opowieść, narzucając jej ciasne ramy. Dusiłem się w trakcie czytania. Brakowało mi powietrza. Opowieść była momentami nudna. Całość również wypada zbyt blado. Od cenionego pisarza spodziewam się trzęsienia ziemi. A dostałem misz - masz stworzony nie wiadomo po co. Trochę to filozofowanie po góralsku, ale z tą różnicą, że ks. Tischner robił to doskonale. 

 Duży plus za obserwacje ludzkich zachowań i zarysowanie świata. W tej kwestii Pilch niezmiennie pozostaje mistrzem. Ta książeczka nie jest z pewnością najlepszym dziełem pisarza. Ale warto po nią sięgnąć, celem porównania z innymi utworami. Do mnie humor autora płynący z tej historii nie przemawia. Trochę się zawiodłem.
Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką.  Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Jonas Winner - "Cela"

Jestem w wielkim szoku. Nie przesadzam... Takie książki powinny mieć na okładce ostrzeżenie w rodzaju "DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH". Przeczytałem i odetchnąłem z ulgą. Czy jest coś gorszego, kiedy książka przeraża, a jednocześnie nie sposób jej odłożyć? Cela jest thrillerem psychologicznym, napisanym z perspektywy jedenastoletniego chłopca. I to jest przerażające.

Wszystko zaczyna się niewinnie. Rodzina przenosi się z Londynu do Berlina, gdzie żona dostała angaż w jednej z oper. Nowym domem jest stary dom z ogrodem. Jak się okazuje, w domu czyha wiele nieodkrytych zakamarków, jak chociażby podziemny tunel. To tam w schronie przeciwlotniczym Sammy dokonuje odkrycia, które nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Jego dziecięca dusza zostaje atakowana koszmarami. Dorośli nie wierzą jemu i w jego historię, nawet Policja podchodzi do tego sceptycznie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne rodzinne tajemnice, chłopiec nie potrafi już normalnie funkcjonować. Terapia przynosi m…