Przejdź do głównej zawartości

Łukasz D. Kaczmarek - "Pozytywne interwencje psychologiczne. Dobrostan a zachowanie intencjonalne".

 Autor podjął się napisania książki traktującej o szeroko pojętej definicji szczęścia w ujęciu naukowym. W ośmiu rozdziałach zgłębia temat dobrostanu, dzieląc go na kierunki występujące w nauce. Nigdy nie czytałem takiego opracowania, a nawet niewiele wiedziałem na temat pozytywnych interwencji psychologicznych. Musze przyznać, że autor rzetelnie podszedł do tematu, zajmując się nie tylko teoriami, ale również dostajemy załączniki - testy do pomiarów pozytywnego i negatywnego doświadczenia, kwestionariusza szczęścia Steen  oraz inne. 

 Książka jest doskonałym opracowaniem skierowanym głownie dla psychologów, pedagogów i osób zajmujących się pomaganiem. Napisana jest językiem zrozumiałem dla większości. Wydaje mi się, że większość decydujących się sięgnąć po książkę odnajdzie tam mnóstwo pożytecznych informacji. Tutaj muszę zaznaczyć, ze książka nie jest podręcznikiem, ale rzetelnym opracowaniem naukowym. Autor przytacza wiele badań, co pomaga czytelnikowi w przyswojeniu sobie często stosunkowo zawiłej wiedzy. Mnie najbardziej przypadł do gustu podrozdział "Rola państwa w kształtowaniu szczęścia obywateli". Każdy rozdział kończy się wnioskami, co pomaga przyswoić w pigułce dany tekst. 

 Ja po książkę sięgnąłem z ciekawości. Wiele lat temu pisałem pracę magisterską na temat zachowań prozdrowotnych na przykładzie konkretnej grupy. Dzięki tej pozycji odświeżyłem sobie kilka teorii, a całość pozytywnie mnie zaskoczyła. "Pozytywne interwencje psychologiczne" to nie jest książka dla każdego. Dlatego polecam psychologom i ludziom mającym styczność z dyscyplinami psychologicznymi. 
Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką.  Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Jonas Winner - "Cela"

Jestem w wielkim szoku. Nie przesadzam... Takie książki powinny mieć na okładce ostrzeżenie w rodzaju "DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH". Przeczytałem i odetchnąłem z ulgą. Czy jest coś gorszego, kiedy książka przeraża, a jednocześnie nie sposób jej odłożyć? Cela jest thrillerem psychologicznym, napisanym z perspektywy jedenastoletniego chłopca. I to jest przerażające.

Wszystko zaczyna się niewinnie. Rodzina przenosi się z Londynu do Berlina, gdzie żona dostała angaż w jednej z oper. Nowym domem jest stary dom z ogrodem. Jak się okazuje, w domu czyha wiele nieodkrytych zakamarków, jak chociażby podziemny tunel. To tam w schronie przeciwlotniczym Sammy dokonuje odkrycia, które nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Jego dziecięca dusza zostaje atakowana koszmarami. Dorośli nie wierzą jemu i w jego historię, nawet Policja podchodzi do tego sceptycznie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne rodzinne tajemnice, chłopiec nie potrafi już normalnie funkcjonować. Terapia przynosi m…