Przejdź do głównej zawartości

Vesna Goldsworthy - "Gorski"

 Kiedy otrzymałem "Gorskiego" z innymi plikami od Wydawcy, nie miałem wątpliwości, że sięgnę po tę opowieść. Opis wyglądał zachęcająco. Narratorem jest człowiek, prowadzący mało dochodową księgarnię w centrum Londynu. Jednego dnia przed jego księgarenką zatrzymuje się opancerzony samochód, a do księgarni wkracza tajemniczy miliarder Gorski. Zleca właścicielowi pracę nad zebraniem wyjątkowych dzieł literackich z całego świat. Warunek jest jeden. Muszą być to pierwsze wydania, o ile to możliwe. Gorsky jest gotowy zapłacić każdą cenę za wyjątkowe wydania, ważne, aby miały wartość historyczną i aby ostateczna biblioteka była bardziej efektowna od najpiękniejszych na świecie .  Zlecenie zostaje przyjęte, a sam księgarz dostaje możliwość wejścia w elity klas wyższych, o których inni mogą tylko pomarzyć. 
Relacje z Gorskim się zacieśniają, w końcu ten wyjawia swoje pochodzenie. Jako miliarder ma wiele posiadłości na świecie, ale w tajemniczy sposób trzyma się Londynu. Tajemnica zostaje szybko odkryta. Jest nią Natalia, żona bogatego Brytyjczyka. 
 Nasz narrator przekonuje się, że w tym świecie rządzącym przez wielkie pieniądze, gdzie każde żądanie jest z miejsca zaspokajane, nie ma miejsca na prawdziwe i głębokie uczucia. Kobiety nie są szczęśliwe, a mężczyźni tracą kontakt z rzeczywistością.
Niestety, dochodzi do dramatów, które nie są szczędzone żądnej klasie społecznej.
 "Gorski" to niezwykle barwna opowieść, przepełniona wspaniałymi opisami miasta. Autorka uchwyciła życie Londynu i pokazała rozdarte dusze ludzi, mających prawie wszystko. Uczuć nie można kupić, a ich brak doprowadza do negatywnych stanów emocjonalnych. "Gorskiego" czyta się szybko, mimo opisów, które jednak nie nużą, ale są dodatkiem do tej pięknej, wzruszającej opowieści. 
Autorka ma dar opowiadania, w "Gorskim" czułem wielki pokład zaangażowania i wiedzy o tym, o czym pisała. Dla mnie książka jest rewelacyjna. Jedynym minusem jak dla mnie było częste rozpoczynanie zdań z małej litery. Jednak posiadam wersję korektorską i myślę, że trwały jeszcze prace korektorskie i w księgarniach będą już wersje poprawione i dopracowane. Tak czy inaczej powieść gorąco polecam. To naprawdę niezwykła, urzekająca i mądra opowieść.

Vesna Goldsworthy urodziła się w Belgradzie w 1961 roku, od 1986 mieszka w Londynie.
Pisze po angielsku, w swoim trzecim języku. Jest autorką trzech książek wydawanych w wielu przekładach: pamiętnika „Czarnobylskie truskawki”, „Inventing Ruritania” oraz zbioru wierszy „The Angel of Salonika,” uhonorowanego Nagrodą Crashawa. „Gorski” to jej pierwsza powieść.

 
Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką.  Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Jonas Winner - "Cela"

Jestem w wielkim szoku. Nie przesadzam... Takie książki powinny mieć na okładce ostrzeżenie w rodzaju "DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH". Przeczytałem i odetchnąłem z ulgą. Czy jest coś gorszego, kiedy książka przeraża, a jednocześnie nie sposób jej odłożyć? Cela jest thrillerem psychologicznym, napisanym z perspektywy jedenastoletniego chłopca. I to jest przerażające.

Wszystko zaczyna się niewinnie. Rodzina przenosi się z Londynu do Berlina, gdzie żona dostała angaż w jednej z oper. Nowym domem jest stary dom z ogrodem. Jak się okazuje, w domu czyha wiele nieodkrytych zakamarków, jak chociażby podziemny tunel. To tam w schronie przeciwlotniczym Sammy dokonuje odkrycia, które nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Jego dziecięca dusza zostaje atakowana koszmarami. Dorośli nie wierzą jemu i w jego historię, nawet Policja podchodzi do tego sceptycznie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne rodzinne tajemnice, chłopiec nie potrafi już normalnie funkcjonować. Terapia przynosi m…