Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpnia 21, 2016

Artur Urbanowicz - "Gałęziste"

Po powieść sięgnąłem przypadkowo, właściwie impulsem była propozycja autora.Niezbyt często sięgam po debiuty, gdyż nigdy nie wiem, czego mogę się spodziewać. Pan Artur jest młodym człowiekiem i "Gałęziste" to historia młodej pary jest jego odpowiedzią na to, co drzemie w jego duszy i w jego wyobraźni. Obiecałem szczerą opinię, nie stosuję taryfy ulgowej ze względu na staż w literackim świecie.
 Okładka jest czarno biała. Widzimy młodą kobietę, będącą w dziwnej figurze, niczym ukrzyżowania, wkomponowaną w drzewo. Okładka wprowadza czytelnika w tematykę, która jest mroczna i tajemnicza , a przy tym jest w niej coś niepokojącego. Niestety, książka jest klejona, ale po przeczytaniu widzę, ze klej jest solidny i wytrzymała moje wertowanie. Więc ta kwestia na plus.
 O czym opowiada młody autor? Młoda para ( Karolina i Tomasz) wybiera się na wspólny wypad w słabo zaludnione tereny. Wszystko dzieje się w okresie Triduum i Świąt Wielkiej Nocy. Kiedy przyjeżdżają na miejsce, okazuje się…