Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z września 17, 2016

Nicolas Sparks -"List w butelce"

 Moje drugie spotkanie ze Sparksem w tak krótkim czasie, a moje uwielbienie do twórczości autora wzrasta proporcjonalnie z zapoznawaniem się z jego twórczością. Kolejna historia, na pozór wiejąca banałem, ale od której jest trudno się oderwać. Sparks ma w sobie pewien magnes, przyciągający czytelników na całym świecie, a jest nim pisanie o miłości  w sposób nietuzinkowy. Postacie są na pozór szarzy i zwykli, ale kiedy je poznajemy, wtedy zaczynamy rozumieć, jak bardzo się mylimy.
 Theresa Osborne znajduje w czasie joggingu list w butelce w Zatoce Cape Cod. Niby nic niezwykłego, ale kiedy czyta zawartą w środku informacje, jej życie zmienia się i powoli zostaje opanowana obsesją odnalezienia nadawcy. Kiedy list zostaje przedrukowany,  a ona otrzymuje setki listów od innych osób, którzy zapewniają, że mają coś wspólnego z listem zaczyna rozumieć, że ta historia nie może zakończyć się tak sobie. Jako samotnie wychowująca syna matka ma niewiele czasu na przyjemności, ale robi wszystko, aby…