Przejdź do głównej zawartości

Joanna Stovrag - "Chwila na miłość"

Nie mam pojęcia, ile powstało książek o uczuciach, o miłości. Każda jest inna. Autorzy prześcigają się w opisywaniu uniesień, wymyślaniu fabuły czy też w przesłodzonych zakończeniach - czasami aż nadto. Gdzieś w tym romansowo-miłosnym klimacie na rynku wydawniczym ukazała się książka, będąca opisem przeżyć ludzi, których połączyła trudna miłość w czasie wojny na Bałkanach. Historią młodej pary zainteresował się nieżyjący, niestety, znany dziennikarz Waldemar Milewicz, który nakręcił o nich film.

Autorka przenosi nas w czasy, kiedy w Sarajewie źle się dzieje. To właśnie w oblężonym mieście poznaje miłość życia - Sejo. Swoją opowieść opiera na uczuciu rodzącym się w niełatwym czasie. Wojna zmienia człowieka, jego zapatrywanie na codzienność, ale również umacnia. Kiedy po raz pierwszy czytałem tę opowieść, z oczu ciekły mi łzy. Tutaj nic nie było pewne. Było piękne uczucie, które zrodziło się na ruinach miasta i wraz z upływającym czasem dojrzewało. 

"Chwila na miłość" trwa do dzisiaj. To jedna z najpiękniejszych historii o miłości, jakie przeczytałem.
Bardzo podoba mi się świadectwo Autorki na temat tego, co przeżyła. Nie ma tutaj uniesień, nie ma zbędnego lukru. W zamian są wielkie emocje i autentyczność. To chwyta za serce, to dodaje skrzydeł i sprawia, że czytelnik zastanawia się, czy taka miłość naprawdę istnieje. Joanna i Sejo są przykładem małżeństwa, które łamie stereotypy i daje pokrzepienie wielu ludziom, którzy stracili nadzieję w to piękne uczucie. Przecież miłość jest najwyższą formą przyjaźni. 

"Chwila na miłość" to orientalne zapachy, podróże kulinarne, piękna bałkańska muzyka i kawałek historii, unoszący czytelnika w niezapomnianą podróż. A wszystko zamyka seria zdjęć z różnych okresów – sprzed wojny, w jej trakcie oraz po zakończeniu działań wojennych. 

„Chwila na miłość" to rozszerzenie książki wydanej kilka lat wstecz pt. "Jeszcze żyję....". Autorka wzbogaciła tekst oraz całość uzupełniła o najnowsze zdjęcia z domowego archiwum. 

Prawdziwe historie są zawsze wyjątkowe, gdyż zawierają wielkie ładunki emocjonalne czerpane z doświadczeń bohaterów.  Książka Joanny Stovrag jest podróżą naładowaną głębokimi uczuciami, a także pięknym przesłaniem. "Chwila na miłość" to opowieść, do której się powraca, w której można się zanurzać, szukać inspiracji czy też zwyczajnie czytać ją jako niezwykłą książkę. Bez wątpienia zasługuje na miano wyjątkowej. Po lekturze zapragnąłem znaleźć się w miejscach, w których bywała Joanna, zakosztować potraw mi nieznanych czy też posłuchać tamtejszej muzyki. Autorka zaszczepią we mnie ciekawość. Póki co musi wystarczyć mi książka, ale sam opis i sceny sprawiają, że identyfikuję się z tamtymi ludźmi i miejscami. To zasługa Autorki. Książkę polecam z całego serca.
Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką.  Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Jonas Winner - "Cela"

Jestem w wielkim szoku. Nie przesadzam... Takie książki powinny mieć na okładce ostrzeżenie w rodzaju "DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH". Przeczytałem i odetchnąłem z ulgą. Czy jest coś gorszego, kiedy książka przeraża, a jednocześnie nie sposób jej odłożyć? Cela jest thrillerem psychologicznym, napisanym z perspektywy jedenastoletniego chłopca. I to jest przerażające.

Wszystko zaczyna się niewinnie. Rodzina przenosi się z Londynu do Berlina, gdzie żona dostała angaż w jednej z oper. Nowym domem jest stary dom z ogrodem. Jak się okazuje, w domu czyha wiele nieodkrytych zakamarków, jak chociażby podziemny tunel. To tam w schronie przeciwlotniczym Sammy dokonuje odkrycia, które nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Jego dziecięca dusza zostaje atakowana koszmarami. Dorośli nie wierzą jemu i w jego historię, nawet Policja podchodzi do tego sceptycznie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne rodzinne tajemnice, chłopiec nie potrafi już normalnie funkcjonować. Terapia przynosi m…