Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 5, 2017

Sarah Pinborough - "Co kryją jej oczy"

Wiele pozytywnych rekomendacji skłoniło mnie do przeczytania tego utworu. Z pozoru historia podobna do innych, dwie kobiety i mężczyzna - psychiatra. A jednak.... Autorka powoli odkrywa kolejne karty, co nadaje smaczku tej historii opowiedzianej oczami kobiet. Romans biurowy, a z czasem coś więcej. od początku zastanawiałem się, kto tutaj rozdaje karty? Louise, Adele, a może David?  Autorka zmienia nasze postacie powoli, wkraczają nowe sytuacyjne i spojrzenia postaci. Każda strona to zmiana myślenia, zmiana taktyki. Sarah Pinborough pozwala na zmiany w sympatiach i antypatiach bohaterów. Pokazuje perfekcyjnie, to, co jest ważne. Każda z trójki ma coś do ugrania dla siebie. W czasie lektury miałem wrażenie, że świat zamknął się na całą trójkę. Nie ma tam niczego innego. A jednak...
 Zachowanie Davida pozostawia wiele do życzenia, ale kobiety również nie są idealne. Każdy z trójki gra w niebezpieczną grę. Ktoś jest ofiarą, a ktoś myśliwym. "Co kryją jej oczy" jest lekturą z t…