poniedziałek, 8 lutego 2016

Małgorzata Hayles - "Sekretne życie Roberty"

 Przez jakiś czas natykałem się na pochlebne opinie dotyczące tej książki. Zaintrygowała mnie okładka. Kiedy więc napisała do mnie autorka, bez chwili zastanowienia postanowiłem ją przeczytać. Wszakże temat wydaje się być ciekawy. Kobieta o nietypowym imieniu Roberta wchodzi w posiadanie kanapy w kwiaty. Mebel nie pasuje do reszty, ale  Roberta nie rezygnuje z używanego mebla. W środku odnajduje pocztówkę z imieniem Roberta i miejscem spotkania w niedalekiej przyszłości w Paryżu. Wiedziona jakimś impulsem bierze urlop w zakładzie pogrzebowym, w którym pracuje, kupuje nowy rower i wyjeżdża w daleką podróż, nie informując najbliższych o swojej decyzji. Po drodze spotyka ludzi, którzy wpływają na jej spostrzeganie świata i zwiedza kolejne niezwykłe miejsca.

 Małgorzata Hayles stworzyła piękną opowieść o szaleństwie jakim jest życie, wraz z jego ciemnymi i jasnymi stronami. Poznajemy najbliższą rodzinę kobiety żyjącej w cieniu, a także jej przeszłość. "Sekretne życie Roberty" to piękna opowieść o podroży życia, o blaskach i cieniach codzienności, o kolorach jakich nie dostrzegamy każdego dnia. Podobają mi się postacie. Nie są wydumane, ale zwykłe. Z mnóstwem niedoskonałości. Podoba mi się opis trasy, jaką pokonuje bohaterka, walka ze zmęczeniem i wiara że dojedzie na czas, aby zobaczyć spotkanie dwojga zakochanych ludzi z pocztówki. Co odkryje Roberta? Myślę, że w tej historii ważniejsze jest to, co odkryje czytelnik. 

 Piękny, plastyczny język, obrazy zapadające w pamięć i tęsknota za podróżą szaloną, może nawet niebezpieczną. Pisarce udało się uchwycić przeobrażenia postaci z larwy w pięknego motyla. "Sekretne życie Roberty" to bajka dla nas - dorosłych, często znużonych życiem. Tytułowa Roberta to kobieta stojąca jedną nogą w przeszłości, nie potrafiąca uwolnić się od traumatycznych wspomnień. A z drugiej ma siłę na zmiany, na rozwiązanie zagadki z pocztówki. Serdecznie polecam.
Prześlij komentarz

Laetitia Colombani - "Warkocz"

  Nie potrafiłem oprzeć się historii trzech kobiet. Pewnie jednym z powodów była moja powieść "Trzy" o trzech kobietach,której d...