wtorek, 27 września 2016

Piotr Gąsiorowski -"Wybaczyć Bogu"

 Książka zawiera niespełna 90 stron, ale całość wstrząsnęła mną i dała do myślenia. Autorem jest pastor, który po wypadku samochodowym żony czuje w sobie bunt i przeżywa kryzys wiary. Autor dzieli się swoim doświadczeniem, popartym teologią, ale bez natręctwa.

Gąsiorowski stworzył własną drogę do tego, aby dokonać zmiany w sobie, w swoim życiu, aby powrócić do dobrych relacji ze Stwórcą. To niezwykle delikatna, a zarazem osobista historia, napisana życiem pełnym bólu i rozterek. 

 Autor nie boi stawiać się pytania, dlaczego właśnie tak się stało. Czeka na odpowiedź, czeka na cud. Nie poddaje się i walczy o spokój w swoim sercu. Wie, że musi żyć dla rodziny, zdaje sobie sprawę na jakim etapie życia się znajduje. Konfrontacja z bólem, ze wspomnieniami i przerwaną miłością jest pełne niedokończonych spraw, frustracji i niezrozumienia. Gąsiorowski pokazuje i nie wstydzi się, że każdy chrześcijanin może mieć czas buntu.

 "Wybaczyć Bogu" w  swojej formie przypomina mi długie kazanie, ale to mi nie przeszkadza. Napisane w sposób prosty, przemawiający do odbiorcy, pozbawione patosu. Porwała mnie szczerość autora. To doskonała książka dla tych, którzy cierpią z powodu straty kogoś bliskiego. Gąsiorowski pokazuje, że w pojedynkę odpadniemy w przedbiegach. Polecam.
Prześlij komentarz

Dean Koontz - "Pieczara gromów"

 Autora cenię za jego warsztat literacki, ale po raz pierwszy spotykam się z tak słabym utworem, wychodzącym spod jego pióra. Historia ro...