niedziela, 2 lipca 2017

M. C. Beaton - "Agatha Raisin i ciasto śmierci" -Tom 1

 Przeczytałem, a raczej wysłuchałem. Odkąd jestem abonentem Storytel, czyli od kilku dni, odzyskałem radość słuchania książek. Chciałem zacząć od czegoś lekkiego i przyjemnego. Jako że kocham Anglię i wszystko co jest z nią związane, dlatego mówi wybór padł na pierwszy tom serii kryminałów. 

 Tytułowa Agatha Raisin rezygnuje z prowadzenia firmy w Londynie i przechodzi na zasłużoną emeryturę. Jesień życia postanawia spędzić w wiosce Carsley. Początkowo jest trudno przestawić się z wielkomiejskiego gwaru do ciszy, która brzmi złowrogo. Agatha postanawia wziąć udział w konkursie na najlepsze ciasto. Sama raczej nie ma talentów kulinarnych, dlatego ciasto zakupuje w londyńskiej cukierni. To jest błąd...Początek problemów pani Raisin, która ma przeciw sobie wioskę i sama bierze sprawy w swoje ręce, kiedy Policja umarza postępowanie w sprawie śmierci sędziego, który zostaje zatruty skosztowaniem ciasta nowej mieszkanki. 

 Zawsze wiele zależy od lektora. Tym razem oprócz ciekawej fabuły mamy profesjonalną lektorkę - Paulinę Holtz. Z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy tomy o następczyni panny Marple. Polecam.

Marcin Grygier - "Nie mów, że znikną"

  Autor jest mi znany z innej swojej książki, ale po lekturze ostatniej stwierdzam że Grygier rozwinął swój warsztat literacki. To jest ...