Przejdź do głównej zawartości

"Matemagia.Tajniki pamięciowej matematyki" - Benjamin Arthur, Shermer Michael

  Już na początku przyznaję się bez bicia. Orłem w przedmiotach ścisłych nigdy nie byłem, a matematyki wręcz nie znosiłem.  Do wczoraj moja wiedza na temat matematyki była znikoma. Piszę w czasie przeszłym, gdyż dzięki tej niesamowitej książce wiele się zmieniło. 

  Książka została napisana przez dwóch mężczyzn z tytułem doktora, dla których matematyka jest zabawą. Udowadniają, że przy pomocy prostych trików, albo przy minimalnym wysiłku możemy dokonywać rzeczy prawie niemożliwych. Do tego wystarczą porady zawarte w książce. Miałem dobrą zabawę w czasie czytania. Okazało się, że matematyka jest prosta i można ją polubić. Żałuję, ze nie wiedziałem tego jakieś trzydzieści lat temu.

  Autorzy w bardzo przystępny sposób, wręcz łopatologiczny pokazują pewne prawidłowości. Możemy  w pamięci mnożyć, dzielić, dodawać, odejmować, podnosić do potęgi, wyciągać pierwiastek i wiele innych cennych trudniejszych operacji matematycznych. A wszystko szybciej, niż na kalkulatorze. Czy jest to możliwe? Jak najbardziej tak. Służą temu pomocne sztuczki. Przekonałem się na sobie że to działa, doskonale bawiąc się w trakcie ćwiczeń. Możemy w pamięci również obliczyć na podstawie daty w przeszłości i przyszłości dzień tygodnia.  Ale to nie wszystko.

 Chcesz się dowiedzieć o kwadratach liczb cyfrowych? A może czegoś więcej o mnemotechnice, kodzie fonetyczno - spółgłoskowym i wielu innych, szalenie interesujących sprawach z dziedzin powiązanych z matematyką?

 Arcyciekawy jest epilog "Jak matematyka pomaga myśleć o dziwnych rzeczach" autorstwa dr Michaela Shermera. Autorzy są nie tylko genialnymi matematykami, ale także są świetnymi pisarzami. Doskonała książka bez względu na wiek. Polecam.
1 komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką.  Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Jonas Winner - "Cela"

Jestem w wielkim szoku. Nie przesadzam... Takie książki powinny mieć na okładce ostrzeżenie w rodzaju "DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH". Przeczytałem i odetchnąłem z ulgą. Czy jest coś gorszego, kiedy książka przeraża, a jednocześnie nie sposób jej odłożyć? Cela jest thrillerem psychologicznym, napisanym z perspektywy jedenastoletniego chłopca. I to jest przerażające.

Wszystko zaczyna się niewinnie. Rodzina przenosi się z Londynu do Berlina, gdzie żona dostała angaż w jednej z oper. Nowym domem jest stary dom z ogrodem. Jak się okazuje, w domu czyha wiele nieodkrytych zakamarków, jak chociażby podziemny tunel. To tam w schronie przeciwlotniczym Sammy dokonuje odkrycia, które nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Jego dziecięca dusza zostaje atakowana koszmarami. Dorośli nie wierzą jemu i w jego historię, nawet Policja podchodzi do tego sceptycznie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne rodzinne tajemnice, chłopiec nie potrafi już normalnie funkcjonować. Terapia przynosi m…