Matthew Syed - "Metoda czarnej skrzynki"

 Trudno jest jednoznacznie określić tę książkę. Zawiera konkretne przypadki, opisane w sposób szczegółowy, a co za tym idzie drogę, która prowadzi od porażki do sukcesu. To nie jest typowy poradnik. Autor wskazuje na pewne prawidłowości, które uważamy za porażki i którym poświęcamy zbyt mało analizy. Syed sięga po rożne profesje, pokazując dobitnie że tak naprawdę wszystko można przewidzieć, kiedy...

 "Metoda czarnej skrzynki" to udowodnienie czegoś, co na pozór powinno być oczywiste i logiczne. Uczymy się na błędach - swoich i cudzych.  Sama porażka, a właściwie podejście do niej to połowa sukcesu. Autor pokazuje czytelnikowi, że czasami to co najważniejsze, jest w zasięgu naszego wzroku i uczuć. Pewne spostrzeżenia i przejście z nimi do porządku dziennego zostało nam nadane kulturowo.
Autor zwraca uwagę również  na sukces i próbuje go prawidłowo zdefiniować. 

 Dla mnie ciekawostką były przykłady podane przez autora. Odniesienie się do konkretnych wydarzeń, które miały miejsce i są już historią, stanowią niezwykłą moc tej książki. Na uwagę zasługuje również doskonałe tłumaczenie.  
 Wydawnictwo Insignis jak zwykle wydało książkę na wysokim poziomie estetycznym.  Wypukłe litery w tytule i autorze, do tego skrzydełka. Polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szanowny czytelniku. Jeżeli masz jakieś zapytanie lub też chcesz się ze mną podzielić spostrzeżeniami to proszę o kontakt mailowy, gdyż rzadko odpisuję na komentarze pod postami. Proszę o wyrozumiałość i dziękuję za obecność w moich skromnych progach. Komentarze anonimowe, wulgarne oraz obrażające innych są kategorycznie usuwane.

Alan Gibbons - "Hate"

  "Hate" to kolejna książka, niezbyt obszerna, o której tak naprawdę można napisać zupełnie niewiele i aż niewiele. Autor zazna...