Przejdź do głównej zawartości

"Pierwszy telefon z nieba" - Mitch Albom

 Tytuł książki i okładka wiele zdradzają. Czym są telefony z nieba? Rozmowami ze zmarłymi? Kto i co za tym stoi? Małe, senne miasteczko Coldwater nagle staje się miejscem najazdu mediów i prześciganiu się w teoriach dotyczących prawdziwości kontaktów ze zmarłymi.
 Bałem się banalności autora, którego twórczości nie znałem, a dostałem ciekawą fabułę, której towarzyszą egzystencjalne pytanie o życie po drugiej stronie życia. Kilka osób z miasteczka na pozór nie związanych ze sobą doświadcza czegoś, co jest niewytłumaczalne. Mogę się przyczepić prawdziwości połączeń, gdyż każde połączenie łączy się ze stacjami bazowymi, nakierowując sygnał do kolejnego przekaźnika itd. Ale nie zrobię tego.Historia broni się oryginalnym pomysłem.

Albom napisał powieść o granicach, której nie przekraczamy, a które tak chcemy przejść, o samotności i wierze wbrew zdrowemu rozsądkowi i nadziei na rychłe spotkanie po drugiej stronie. 
Podoba mi się subtelność języka, doskonale skonstruowane sceny i zaskakujący finał, który wielu może zwieść.

 Książkę czyta się szybko, a jest to zasługą doskonale splecionej fabuły. Każdy rozdział to tajemnica, niedopowiedzenie. Autor wie, jak manipulować czytelnikiem.

Kto z nas nie oczekuje na cud? Widoczny, którym możemy podzielić się ze światem. Każdy z nas posiada kogoś "po drugiej stronie" za kim tęskni. Czy telefon z nieba by go zmienił? 

"Pierwszy telefon z nieba" to czary w prawdziwym świecie. Jak daleko może sięgać wyobraźnia pisarza? Warto się przekonać.
Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką.  Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Jonas Winner - "Cela"

Jestem w wielkim szoku. Nie przesadzam... Takie książki powinny mieć na okładce ostrzeżenie w rodzaju "DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH". Przeczytałem i odetchnąłem z ulgą. Czy jest coś gorszego, kiedy książka przeraża, a jednocześnie nie sposób jej odłożyć? Cela jest thrillerem psychologicznym, napisanym z perspektywy jedenastoletniego chłopca. I to jest przerażające.

Wszystko zaczyna się niewinnie. Rodzina przenosi się z Londynu do Berlina, gdzie żona dostała angaż w jednej z oper. Nowym domem jest stary dom z ogrodem. Jak się okazuje, w domu czyha wiele nieodkrytych zakamarków, jak chociażby podziemny tunel. To tam w schronie przeciwlotniczym Sammy dokonuje odkrycia, które nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Jego dziecięca dusza zostaje atakowana koszmarami. Dorośli nie wierzą jemu i w jego historię, nawet Policja podchodzi do tego sceptycznie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne rodzinne tajemnice, chłopiec nie potrafi już normalnie funkcjonować. Terapia przynosi m…