Przejdź do głównej zawartości

B. A. Paris - "Za zamkniętymi drzwiami"

Generalnie czytam powieści, które wydawcy reklamują i które podobno są wybitne. "Za zamkniętymi drzwiami" zakupiłem w promocyjnej ofercie, w formie ebooka. Wcześniej zapoznałem się z opiniami czytelników. Opinie w większości były pozytywne, więc dałem szansę tej historii. 

 Ta, wydawać się może być na pozór banalna. Już tytuł wiele zdradza. Małżeństwo, na pozór szczęśliwe, ale po drugiej stronie drzwi, w domu, do którego nikt nie ma dostępu, dzieje się tragedia. On, ona i jej siostra, o która toczy się wojna. Paris zaskoczyła mnie umiejętnością wyciągnięcia z takiej historii pewnej świeżości, która nie pozwoliła oderwać mi się od książki w ciągu nocy. 

 Świat widziany oczami osoby przetrzymywanej czyli Grace  w zamknięciu, zmuszanej do dziwnych praktyk względem oprawcy, zastraszanie i zmuszanie do grania przed innymi szczęśliwego małżeństwa nie jest normalne. Oprawcą jest Jack - prawnik, który pracuje na co dzień broniąc maltretowane kobiety.

 Autorka podzieliła książkę, przeplatając rozdziały wspomnieniami  z przeszłości, dzieląc je na te z teraźniejszości. Dwa światy i łącznik między nimi. Grace wie, że musi walczyć o uwolnienie, wie do czego zdolny jest jej mąż, oskarżając żonę o problemy psychiczne i wie, jak dobrym jest aktorem. Próby wezwania pomocy spełzają na niczym. Jack jest przy niej blisko w miejscach publicznych, nie pozwala jej na bezpośredni kontakt z osobami trzecimi. Grace wie, że wokół jej szyi zaciska się pętla, a ona ma coraz mniej czasu na ratowanie swojej siostry przed psychopatą i przed sobą. 

 B. A. Paris napisała historię, która uwiodła moje uczucia. Czytając nocą kolejne strony, nie widziałem możliwości pozytywnego rozwiązania tej historii. Samo zakończenie jest sprawiedliwe, ale pozostawiło we mnie wielki niedosyt. Świat nie dowiedział się prawdy o Jacku. Dla świata został on wzorowym obywatelem, prawnikiem broniącym prześladowanych. Polecam!!!
Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką. Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

 Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Maria Ulatowska - " Ostatni list"

 Maria Ulatowska jest znaną autorką bestselerowych książek. W swoich utworach wykazuje wielką empatię w stosunku do zwierząt. Jej historie pokochały tysiące czytelników i czytelniczek. Sam z przyjemnością sięgnąłem po jej najnowszą powieść "Ostatni list". 
 Akcja rozgrywa się w czasach komunizmu. Poznajemy Majkę, Andrzeja, Zbyszka i inne postacie, których losy splatają się na kolejnych stronach tej opowieści. Maria Ulatowska snuje historię osób, których życie zaskakuje, a wybory nie zawsze są adekwatne do zdrowego rozsądku. Trudno jest zrozumieć zachowanie Majki, która jest skupiona na sobie i myśli głownie o swoim szczęściu. Wielkim plusem jest namalowanie emocji, rozterek, rozdarcia i trudnych wyborów. 
 Z przyjemnością cofnąłem się w czasie, do chwili, w której rozmowa telefoniczna "międzymiastowa" graniczyła z cudem, ulice patrolowała milicja, a w telewizji przemawiał Jaruzelski. 
 Pisarka ma cudowny dar umiejętności przenoszenia czytelnika w czasie. A sam tekst? …