środa, 21 września 2011

"Nagi sad" - Wiesław Myśliwski

  Po "Nagi sad" sięgnąłem zachęcony mnogością pozytywnych recenzji i ogólnym zachwytem nad książką. Nie wiem od czego mam zacząć, w głowie kołują tysiące myśli, a ja sam nie wiem co mam napisać. Dawno nie czytałem tak dobrej książki. Autor udowadnia że napisanie dobrej i wartościowej książki nie musi być związane z wampirami, wilkami i seksem. "Nagi sad" to opowieść o relacjach ojciec syn, tudzież trudnych, o próbie powrotu do przeszłości i pokazaniu zmian, jakie wprowadziło życie w mieście w młodym człowieku. Pisarz pokazał kawałek świata i doskonale pokazał relacje ludzi w tym świecie. Zrobił to w sposób wysublimowany, bez nadmiernych uniesień, doskonale dobierając słowa, które brzmią w książce niczym symfonia. Powrót po latach wiąże się z powrotem do wspomnień  z którymi trzeba się zmierzyć. W młodym człowieku zaszło wiele zmian, zmienił się światopogląd. Mnie książka przypomina po części przypowieść biblijną o synu marnotrawnym. Książka jest skarbnicą mądrości i wiedzy. Ja po raz pierwszy zetknąłem się z książką Wiesława Myśliwskiego, ale z chęcią sięgnę po kolejne pozycje. Myślę że się nie zawiodę.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu


Prześlij komentarz

Colson Whitehead - "Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki"

 Co roku staram się czytać laureatów prestiżowych nagród literackich na świecie, w tym Politzera. Historia opowiedziana przez autora wym...