Przejdź do głównej zawartości

"Wszystko na słowa" - Asia Press



   „Wszystko na słowa” to opowieść jedyna w swoim rodzaju. Nie jest to opowieść z tradycyjnymi postaciami, z fabułą której akcja wciąga i uzależnia.  Tutaj dostajemy coś zupełnie innego. Utwór przypomina zbiór figur, z figurą centralną, a jest nią kobieta u schyłku swojego życia. Kobieta dobiega krańca swoich ziemskich dni. Każdy rozdział to historia opowiedziana oczami innej osoby. Każdy rozdział to kolejny obraz tej osoby widzianej w przeszłości.  O postaci centralnej wiemy niewiele. Ale to ona na podstawie opisów i wspomnień budzi w nas skrajne emocje.

  Bardzo mi się podoba pomysł na tę książkę. Nigdy nie spotkałem się z takim ujęciem tematu, a jest on bardzo ciekawy i co najważniejsze przekonujący. Forma monologów jest doskonałym wybiegiem i wpasowuje się w całość. Autorka bardzo inteligentnie pokazuje nam ludzkie słabości, które uwidaczniają się w myślach i w zachowaniu, a  skierowane są w kierunku kobiety. Obserwacje poczynione oczami innych są przekonujące i dają do myślenia. To wstrząsający i przenikliwy obraz psychologicznych ludzkich ułomności, jakie widzimy w innych. Historia dająca do myślenia i prawdziwa perełka wśród przesłodzonych historii jakimi jesteśmy zalewani. 

 Autorce gratuluję udanego debiutu, wielkiego talentu i umiejętności wcielenia się w tok myślenia postaci, w które autentycznie uwierzyłem. Wielki szacunek za kunszt literacki i swobodę, jaka jest wyczuwalna w słowach. Surowość tekstu jest tutaj atutem. Nie ma tutaj banalności i zbędnych historii. Jest wszystko co potrzebne. Dokładnie tyle. Kibicuję Autorce i czekam na kolejne książki, a jestem przekonany że takowe się pojawią.

Książkę mozna zakupić pod adresem:

 http://virtualo.pl/wszystko_na_slowa/i140234/?q=Asia+Press

Za plik dziękuję Autorce oraz blogerce Marcie.
Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką.  Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Jonas Winner - "Cela"

Jestem w wielkim szoku. Nie przesadzam... Takie książki powinny mieć na okładce ostrzeżenie w rodzaju "DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH". Przeczytałem i odetchnąłem z ulgą. Czy jest coś gorszego, kiedy książka przeraża, a jednocześnie nie sposób jej odłożyć? Cela jest thrillerem psychologicznym, napisanym z perspektywy jedenastoletniego chłopca. I to jest przerażające.

Wszystko zaczyna się niewinnie. Rodzina przenosi się z Londynu do Berlina, gdzie żona dostała angaż w jednej z oper. Nowym domem jest stary dom z ogrodem. Jak się okazuje, w domu czyha wiele nieodkrytych zakamarków, jak chociażby podziemny tunel. To tam w schronie przeciwlotniczym Sammy dokonuje odkrycia, które nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Jego dziecięca dusza zostaje atakowana koszmarami. Dorośli nie wierzą jemu i w jego historię, nawet Policja podchodzi do tego sceptycznie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne rodzinne tajemnice, chłopiec nie potrafi już normalnie funkcjonować. Terapia przynosi m…