wtorek, 10 maja 2016

Patrick Modiano - Willa "Triste"

 Wspomnienia towarzyszą nam po latach mniej lub bardziej intensywnie. Usiłujemy przypomnieć sobie ważne dla nas fakty z naszej przeszłości. Tej bliższej, jak tej bardziej odległej.
Po utwór Noblisty sięgnąłem zupełnie przypadkowo. Skorzystałem z wyprzedaży. Wśród wielu tytułów o obniżonych cenach rzuciła mi się w oczy piękna okładka. Zobaczyłem w niej coś niedopowiedzianego, pewien rodzaj tajemnicy. 

 Pisarz przeniósł mnie w zupełnie inny świat,w  którym nie ma pośpiechu, w  którym wszystko jest przepełnione słońcem. 
Mężczyzna wraca po kilkunastu latach do miejsca,w  którym spotkał Yvonne. On, czyli Viktor i nowo poznana dziewczyna szybko zostali kochankami. Ich upojny romans miał nikłą szansę, aby przetrwać.

 Modiano pisze w taki sposób, aby unosić czytelnika na falach literackiego morza. Mamy tutaj tajemnicze wyspy, sztormy, ale również delikatną bryzę. A z góry ogrzewa nas leniwe słońce. Ta książka to perełka. Autor pisze w sposób niezwykle uduchowiony. 

 Książka zawiera cały wachlarz emocji, opisanych w sposób niezwykle piękny sposób. "Willa Triste" trzeba czytać powoli, robiąc przerwy. Utwór wymaga głębszej refleksji, a także "przepracowania" każdego zdania. To dziwna książka, pełna niedomówień, tajemnic, ale mająca w sobie pewną szlachetność w tekście. To książka pełna symboli, zagadek, psychologii. 

 Lektura zdecydowanie dla wybranych, którzy nie boją się sięgnąć po coś innego.  Na mnie zrobiła przygnębiające wrażenie, ale oceniam ją wysoko.
Prześlij komentarz

Matthew J. Kirby - " Powiększ Assassin’s Creed: Ostatni potomkowie. Grobowiec chana"

  Zacznę od okładki . Jest wyjątkowo nieudana i jak dla mnie grafik niezbyt postarał się o coś, co będzie przyciągało wzrok. Okładka prz...