piątek, 27 maja 2016

Sarah Hilary - "W obcej skórze"

 Na okładce widzimy napis: "Najlepszy kryminał 2015 roku w Wielkiej Brytanii". Zwykła zachęta dla przyciągnięcia czytelnika, czy coś więcej? 

 To pierwszy tom z cyklu traktującego o zagadkach , jakie rozwiązuje Marnie Rome - inspektor. Dodam, że jest to debiut autorki. Sama historia od początku wydaje się być niezwykle emocjonująca. W środku Londynu, w ośrodku dla ofiar przemocy domowej dochodzi do próby morderstwa. Na pozór sprawa wydaje się być jasna, nie wymagająca wielkich zabiegów celem jej rozwiązania, ale czas pokazuje, że jest zupełnie inaczej. Inspektor Marnie Rome i jej partner Noah Jake poznają ciemne strony ludzkiej psychiki, które dalece przekraczają znane im z wcześniejszego doświadczenia. W "Obcej skórze" nic nie jest oczywiste. Autorka bawi się z czytelnikiem, pozbawiając go złudzeń, co do jego przeczuć. Dla mnie jako pedagoga resocjalizacji jest tutaj ważne pokazanie funkcjonowanie osób z zaburzeniami aspołecznymi. Socjopaci i psychopaci to jednostki, jakich w tym tomie nie brakuje. Pisarka doskonale nakreśliła nie tylko fabułę, ale również tło i wątki psychologiczne, niezmiernie ważne w tej książce. Momentami wydawało mi się, że pokazuje całkowite dno stoczenia się człowieka. 

 Sarah Hilary wie, jak pisać. Stworzyła przerażającą historię ludzi, którzy nie zawsze mieli wybór w działania, czasami sterowani czynnikami od siebie niezależnymi. W "Obcej skórze" to coś więcej, niż doskonale skonstruowany kryminał. Po tej lekturze inaczej spoglądam na Londyn, mroczne miasto, pełne pułapek. 

 Trudno jest tę książkę zamknąć w jednym gatunku literackim. To opowieść, jaką trudno będzie zapomnieć. Z pewnością składa się na to przemyślana fabuła, a także pojedynczych scen, których realizm wbija w fotel. Nie mam pojęcia, w czym tkwi genialność tej książki, ale z niecierpliwością oczekuję drugiego tomu "Nie ma innej ciemności". 

Polecam!
Prześlij komentarz

Matthew J. Kirby - " Powiększ Assassin’s Creed: Ostatni potomkowie. Grobowiec chana"

  Zacznę od okładki . Jest wyjątkowo nieudana i jak dla mnie grafik niezbyt postarał się o coś, co będzie przyciągało wzrok. Okładka prz...