niedziela, 11 września 2016

Nicolas Sparks - "Pamiętnik"

  Nicolas Sparks to autor, którego książki na pozór nie przynoszą niczego odkrywczego, ale niewielu pisarzy potrafi ubrać historię w takie słowa, zdania, aby całość zaskakiwała i niosła piękną, chociaż czasami ckliwą historię. 

 Cenię Sparksa za jego przenikliwość w budowaniu relacji międzyludzkich, o opowiadaniu o miłości, która potrafi wiele przetrwać i jest niezniszczalna. Każdy człowiek potrzebuje miłości, chociaż paleta jej barw jest różnorodna. 

 Pamiętnik to opowieść o ludziach, którzy jesień swojego życia spędzają w Domu Spokojnej Starości. Miłość ponad wszystko. Ona cierpi na Alzheimera. Coraz rzadziej poznaje ukochanego. 
  Poznają się jako nastolatkowie. Wakacyjna miłość, która zaważy na ich dalszych losach. Wiele ich dzieli i nie mają większych szans na rozwijanie uczucia, ale życie potrafi zaskakiwać. Spotykają się ponownie po 14 latach. Ona jest zaręczona z bogatym adwokatem, on nie ma wiele do zaoferowania jako łowca raków. Coś ją przyciąga do nastoletniego chłopaka, który wygląda zupełnie inaczej. Wybory nigdy nie są proste. Ale zawsze powinny być właściwe. 

 "Pamiętnik" rozpoczyna serię książek Sparksa, które kupowałem co dwa tygodnie w kiosku w serii "wszystkie kolory miłości".

 Sparks to mistrz w budowaniu otoczki, wielki znawca i piewca tego, co nazywamy miłością. Dla mnie to doskonała odskocznia od codzienności.  Polecam!


Prześlij komentarz

Laetitia Colombani - "Warkocz"

  Nie potrafiłem oprzeć się historii trzech kobiet. Pewnie jednym z powodów była moja powieść "Trzy" o trzech kobietach,której d...