wtorek, 15 listopada 2016

Marie Tourell Søderberg - "Hygge. Duńska sztuka szczęścia"

 Na uwagę zasługuje okładka, przypominająca drobinki złota na ciemnym tle. Muszę przyznać, że w rzeczywistości wygląda ona  niesamowicie. Do tego twarda oprawa czyni ją trwalszą. Niestety, czcionka jest bardzo mała, co z pewnością dla wielu czytelników okaże się być problemem.

 Hygge jest słowem, którego używają Duńczycy, oznaczające filozofię życia. Nie ma dokładnego odpowiednika  w języku polskim, ale przeglądając książkę, gdyż połowa książki to obrazki, jakoś nie znaleźć w niej niczego zakasującego i odkrywczego. Mnie hygge przypomina połączenie feng- shui z połączeniem pomieszanych filozofii życiowych.

 Książka traktuje o zwyczajach panujących w Danii, w narodzie uznanym za najszczęśliwszym na całym globie. Ta książka daje odpowiedź dlaczego tak się dzieje. Każdy człowiek potrzebuje ciepła i bliskości innych osób, a wtedy doznaje czegoś, na kształt hygge. Ale hygge to również umiejętność cieszenia się z codziennych drobiazgów, jedzenia czy spacerów. Miałem wrażenie, że autorka napisała te książkę na siłę, wszak jest znaną autorką w swoim kraju. 


Prześlij komentarz

Michael Lewis - "Wielki szort"

 Książka wpadła w moje ręce przypadkowo. A podobno nie ma przypadków. Ta książka tąpnęła moją wiedzą na temat instytucji zajmujących się...