wtorek, 16 stycznia 2018

Gabrielle Bernstein - "Wszechświat cię wspiera"

 Niestety, nie jestem w stanie jednoznacznie ocenić tej książki, dlatego tego nie robię. Powód jest prosty. Z reguły oceniam powieści, opowiadania i tym podobne. A ta książka jest czymś w rodzaju poradnika - połączenia filozofii New Age, doszukałem się tam również teorii z Secretu, oraz osobistych wynaturzeń autorki dotyczących dostrajania się ze wszechświatem i pracy z aniołami. Wizualizacje, czakry, medytacje, odmiana jogi czy tez kontakt  przez medytację z ziemią jakoś mnie nie porwały.

 Każdy ma prawo do własnej wiary, do własnego światopoglądu. Tutaj mamy zlepek różnych religii, medytacji, proponowanych ćwiczeń, mających zmienić podejście czytelnika do świata i świata do czytelnika. Autorka opiera się na własnych doświadczeniach, często przy okazji reklamując inne książki, głównie napisane przez siebie. Uważa, że ma cudowny lek, aby czytelnik stał się szczęśliwy, pozbywając się własnych zahamowań. Uważa, że każdy może znaleźć  coś dla siebie, a to dzięki pracy z energiami. 

 Czyta się fajnie, ale w moim przypadku zostaje to w kategorii ciekawostek. Szanuję przekonania pani Bernstein, ale ich nie "kupuję". Z pewnością wielu czytelnikom lektura dostarczy głębokich przeżyć, niektórzy zaczną ćwiczyć z zaleceniami autorki. Wiara czyni cuda - tego jestem pewny. 
Prześlij komentarz

Remigiusz Mróz - "Zaginięcie"

 Z książkami Remigiusza Mroza mam problem. Jedna jest w moich oczach wybitna, a kolejna słaba. Według mnie "Zaginięcie" jest cz...