Francis Scott Fitzgerald - "Wielki Gatsby"


Jedne książki zwyczajnie się czyta, inne książki się przeżywa. "Wielki Gatsby" należy do tej drugiej grupy. Arcydzieła literatury światowej wymagają swoistej uwagi, studium, zanurzenia się w słowach. 
 Historia przedstawiona  w tej fabule nie jest skomplikowana, cz pokręcona. Amerykańska opowieść o życiu po wojnie. Czy ludzie są tymi, za kogo się podają, a samotność można zagłuszyć hucznymi przyjęciami, na które zaprasza się przypadkowych ludzi? Miłość, tragedia i tajemnica. Kim jest tytułowy Gatsby? 

 "Wielki Gatsby" jest historią barwną, chociaż niewiele się w niej dzieje. Barwne są postacie, podkreślające swoją odrębność. Na pozór pokazany jest świat blichtru i zabawy, ale kiedy wgryziemy się w fabułę, to dostrzegamy szereg napięć, nieszczęść i bólu. Wypadek wszystko zmienia. Spojrzenie, nastroje i ludzi. Wielki Gatsby nie jest już wielki, a kolejne tragedie przynoszą odkrycie kolejnych kart, a co za tym idzie, odsłaniają uniwersalną naturę człowieka. A ta jest podzielona na dobrą i na złą. 

 Ta książka żyje swoim życiem, oddycha wraz z czasem, który przemija. Fitzgerald napisał arcydzieło, będące trafną analizą rozkładu społecznego, który jest procesem ciągłym i zmieniającym tylko formy. Autor jest przykładem tego, że słowa mają moc. Genialna powieść. Serdecznie polecam. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szanowny czytelniku. Jeżeli masz jakieś zapytanie lub też chcesz się ze mną podzielić spostrzeżeniami to proszę o kontakt mailowy, gdyż rzadko odpisuję na komentarze pod postami. Proszę o wyrozumiałość i dziękuję za obecność w moich skromnych progach. Komentarze anonimowe, wulgarne oraz obrażające innych są kategorycznie usuwane.

Joanna Opiat - Bojarska - "Ucieczka"

  Książkę zamierzałem przeczytać jakiś czas temu, kiedy zobaczyłem jej zapowiedź. Escape room to miejsca mi nieznane, ale powstaje ich co...