Przejdź do głównej zawartości

Ally Breedlove, Ken Abraham - "Kiedy zacznie się niebo? Historia Bena Breedlove"a"

 Kolejna książka z cyklu "Prawdziwe historie" w Wydawnictwie Świętego Wojciecha sprawiła, że na świat patrzę inaczej. Historia opowiedziana przez najbliższych traktuje o Benie - chłopcu chorującym na kardiomopatię przerostową. Jest to poważna choroba serca, a chorujący zazwyczaj umierają. 

 Dlaczego powstała ta książka? Czy jest potrzeba czytelnikom takim jak ja? Ta książka to świadectwo i wspomnienia o sile niezwykłego człowieka, który mimo młodego wieku cechował się niezwykłą dojrzałością. Poznajemy Bena z jego cechami pozytywnymi i negatywnymi, takim jakim był naprawdę. Chłopiec na przełomie swojego prawie dorosłego życia miał wiele razy zapaści, a mając cztery lata praca jego serca ustaje i on sam doznaje wizji nieba. Nie obawia się o tym opowiadać, mimo kolejnych lat pamięta wszystkie szczegóły z tamtych chwil i wie że jego życie powinno być przesłaniem. I takie jest. Rodzice starają się dostarczyć mu w miarę normalnego dorastania, nie chroniąc go pod kloszem. Niestety każdy kolejny atak może być tym ostatnim. Wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale czy można być przygotowanym na śmierć własnego dziecka czy brata?

 "Kiedy zacznie się niebo?" jest historią barwnie napisaną, zawiera dużą dawkę miłości do tego jak czytamy niezwykłego człowieka. Autorzy dodali również archiwalne zdjęcia pomagając nam się utożsamić z Benem. Nie sposób jest nie polubić tego młodego człowieka skłonnego do psikusów. To opowieść o sile miłości, rodziny i wiary. Z tekstu wyłania się również to,. co jest słabe w nas - samotność w tłumie i walka z samym sobą. Piękna historia, w trakcie czytania której nie sposób nie uronić łzy. Serdecznie polecam.
Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło -"DETOKSY czyli jak oczyścić swój organizm dla zdrowia i urody"

W naszym kraju trawa od kilku lat moda na zdrowe odżywanie.  Kolejne książki traktujące o tym, co dobre dla naszego organizmu, wyrastają niczym grzyby po deszczu. Niestety, ich jakość jest różna. Często firmowane nazwiskami celebrytów mają niewiele wspólnego z tematyką.  Czym różni się ta pozycja od innych? Doskonałym podejściem do czytelnika, które jest wykazane w wyczerpaniu tematów dotyczących oczyszczania organizmu. Sama detoksykacja to mniej stresu, spokojny sen, mniej kilogramów, więcej energii i poprawienie wyglądu.   Ta książka jest wyjątkowa z kilku przyczyn, o których postaram się napisać. Po pierwsze jest napisana przez ludzi, znających się na odżywianiu. Autorzy opisują metody, które pomagają nam powrócić do pełnej równowagi zdrowotnej, dzieląc książkę na rozdział o przygotowaniu się do detoksu,  a następnie mamy detoks ajuwerdyjski oraz detoks krzemowy, chiński, w "płynie", chlorofilowy, owocowy, oraz kuracje osuszającą i zwiększającą odporność. Brzmi nieznajomo…

Jarosław Sokół - "Awiatorzy. Opowieść o polskkich lotnikach"

Niewiele brakowało, a nie przeczytałbym tej książki. Z góry stwierdziłem, że tematyka jak dla mnie jest mało interesująca. A jednak pod namową i układem o ewentualnym  oddaniu książki osobie trzeciej w razie "męki przy czytaniu". 
 Przyznaję się bez bicia. Nie czytałem "Czasu honoru" i nie widziałem serialu. Literatura wojenna to zupełnie nie moja bajka. A jednak sięgnąłem po "Awiatorów". 
 Tytułowi awiatorzy to ludzie, których pasją jest lotnictwo, którzy żyją w czasie wojny i są gotowi oddać życie w żelaznych ptakach. Jarosław Sokół zaskoczył mnie niezwykle, przykuwając moją uwagę szczegółami, które są niezwykle istotne w tych opowieściach. W "Awiatorach" wybiera postacie  czasami skrajnie nieodpowiedzialne, tchórzliwe, a przez to przekonuje mnie do nich. Mam dosyć czytania o tych, którzy byli gotowi oddać życie za ojczyznę. A co z pozostałymi? Sokół odkrywa w swoich opowieściach elementy często przemilczane i wstydliwe. Można to uznać za wy…

Jonas Winner - "Cela"

Jestem w wielkim szoku. Nie przesadzam... Takie książki powinny mieć na okładce ostrzeżenie w rodzaju "DLA LUDZI O MOCNYCH NERWACH". Przeczytałem i odetchnąłem z ulgą. Czy jest coś gorszego, kiedy książka przeraża, a jednocześnie nie sposób jej odłożyć? Cela jest thrillerem psychologicznym, napisanym z perspektywy jedenastoletniego chłopca. I to jest przerażające.

Wszystko zaczyna się niewinnie. Rodzina przenosi się z Londynu do Berlina, gdzie żona dostała angaż w jednej z oper. Nowym domem jest stary dom z ogrodem. Jak się okazuje, w domu czyha wiele nieodkrytych zakamarków, jak chociażby podziemny tunel. To tam w schronie przeciwlotniczym Sammy dokonuje odkrycia, które nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Jego dziecięca dusza zostaje atakowana koszmarami. Dorośli nie wierzą jemu i w jego historię, nawet Policja podchodzi do tego sceptycznie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne rodzinne tajemnice, chłopiec nie potrafi już normalnie funkcjonować. Terapia przynosi m…