piątek, 29 kwietnia 2011

Zaskoczony radością - C.S. Lewis

    Przyznam się bez bicia że nie czytałem nigdy wcześniej żadnej książki tego autora, oczywiście pomijając "Opowieści z Narnii" czy "Lew, czarownica i stara szafa". Ale ta książka  w jakiś sposób mnie przyciągała. Dobrotliwa twarz uśmiechającego się mężczyzny na okładce z  tłem zgniłej zieleni jakoś dziwnie budziła we mnie zaufanie. A tak naprawdę nie wiedziałem czego mogę się po tej książce spodziewać. Postanowiłem ją zdobyć i dać jej szansę.

  Książkę czytałem po kawałku przez blisko tydzień, delektując się każdym zdaniem tego inteligentnego autora. A o czym pisze? Na początku już zaznacza iż nie jest to autobiografia, ale ja bym w tej kwestii dyskutował. Jak więc można nazwać duży odcinek swojego życia opisany z detalami i refleksjami? Autor pisze że ta książka jest po części odpowiedzią na to jak z bycia ateistą stał się chrześcijaninem. Mnie zaskoczył styl jakim pisze autor i czasami zbyt intymne szczegóły ze swojego młodzieńczego życia. W pewnych chwilach miałem wrażenie że autor szuka usprawiedliwienia i chce nas czytelników za wszelką cenę ochronić przez te opisy przed złem jakie czai się za każdym rogiem. A jak jest naprawdę? Od początku jest uczciwy względem czytelnika. Już na wstępnie pisze o czym jest ta książka. Nikogo nie zmusza do czytania. W książce poznajemy rodzinę autora, tę dalszą i tę bliższą oraz otoczenie w jakim przyszło mu żyć.

  Książkę czyta się przyjemnie, ale moja rada jest taka aby się zaszyć w samotności, wyłączyć zbędne źródła dźwięków i udać się w podróż z autorem. W ten sposób możemy zrozumieć więcej a autor ma naprawdę wiele do powiedzenia. Książkę polecam raczej dorosłym mając na względzie opisy pewnych zachowań które nie są do końca akceptowane społecznie. Ale o nich Lewis również pisze, nawet poświęcając temu mnóstwo stron. Polecam wszystkim pasjonatom tego autora, oraz tym których interesuje przebudzenie duchowe i którzy patrzą dalej niż inni, nie tylko wierzącym.

Książkę otrzymałem do recenzji od wydawnictwa "Esprit" za co serdecznie dziękuję.
Prześlij komentarz

Ałbena Grabowska - "Ostatnia chowa klucz"

Ałbena Grabowska tym razem zmienia front, idą w kierunku mrocznego kryminału z doskonałymi wątkami psychologicznymi, co potwierdza moją...