czwartek, 4 sierpnia 2011

"Mariola, moje krople..." - Małgorzata Gutowska - Adamczyk

  Książka jest dla mnie wyjątkowa z wielu powodów. Po pierwsze dlatego że miałem okazję poznać autorkę osobiście, a także uczestniczyć w spotkaniu autorskim które prowadziła. Pani Małgorzata powiedziała że dobrze jeżeli zacznę przygodę z jej książkami właśnie od „Marioli”. Nie rozumiałem do końca dlaczego, ale gdy dostałem od Pani Małgorzaty egzemplarz z piękną dedykacją szybko zabrałem się za lekturę. A czytałem głównie w czasach podróży autobusami i pociągami. Niby wakacje, ale jak co roku po drodze staje wiele przeszkód aby robić to, co się kocha.

  „Mariola, moje krople...” jest doskonałą książką dla każdego. To dobra komedia sytuacyjna i szczerze gratuluję autorce świetnego pomysłu i dobrego pióra którym tak wspaniale uchwyciła trudne czasy, ale z dużą dozą humoru. Większość z nas chyba jest już po lekturze, a Ci którzy są przed z pewnością się nie rozczarują. A znajduje się tam wiele ciekawych sytuacji, które skupiają się wokół prowincjalnego teatru i perypetii pracowników i gości którzy się przez teatr przewijają. Jeżeli ktoś liczy na poważną lekturę niech nie sięga. To książka dla ludzi którzy chcą się dobrze bawić przy lekturze. Ja sam wiele razy ściągałem na siebie wzrok osób które ze mną podróżowały w ciągu ostatnich dni. Bawiłem się wybornie i z pewnością tak będzie bawił się każdy czytelnik, nawet taki dla którego czasy komunizmu to czasy znane z opowiadań rodziców. 
 
Nie mogłem nie zamieścić jednego z wywiadów o tej książce...
Za egzemplarz  książki dziękuję Autorce

Prześlij komentarz

Ałbena Grabowska - "Ostatnia chowa klucz"

Ałbena Grabowska tym razem zmienia front, idą w kierunku mrocznego kryminału z doskonałymi wątkami psychologicznymi, co potwierdza moją...